Ponoć czytanie to najwspanialsza rzecz jaką można wykonywać w celu uspokojenia własnej duszy
Strona głowna

Lektury alfabetycznie:
A(11)
B(18)
C(19)
D(47)
E(6)
F(4)
G(6)
H(9)
I(7)
J(14)
K(28)
L(15)
Ł(2)
M(34)
N(12)
O(21)
P(66)
R(11)
S(24)
Ś(14)
T(10)
U(7)
W(38)
Z(27)
Ź(1)
Ż(7)

Tytuł: Reineke-Lis
Autor: Johann Wolfgang von Goethe

martwego, By ratować tonące, a Myś tymczasem cichutko Podpełzł chyłkiem do wody. Już wolał utopić się raczej, Niźli zginąć haniebnie pod chłopów pijanych razami. Pływać umiał nietęgo, lecz jakoś prąd go unosił. Chłopi, zoczywszy go w rzece, sarkali, że zdobycz im uszła Z winy bab, co to zawsze nie w porę wtrącić się muszą W sprawy wszelakie — a potem, gdy w kłodzie owej znaleźli Szczątki skóry niedźwiedzia, naśmieli się z niego do syta. Bury, płynąc, przeklinał i chłopów, i lisa niecnotę. Ból doskwierał mu straszny, lecz woda rany obmyła, Ulgę niosąc biednemu. Opodal od miejsca przygody Wylazł na ląd mozolnie i w gęstym skrył się sitowiu, Rozmyślając o zdradzie nikczemnej lisa-krewniaka, Co go w sidła wprowadził, i knując zemstę na niego. Ale Reineke-lis, wywiódłszy w pole wujaszka, Pobiegł wesoło na żer, w wiadomą sobie zagrodę, Schwycił kurę i schrupał, a potem napił się wody I wracając porzeczem, rozmyślał: Jakżem ja kontent, Żem bałwana się tego na wieki pozbył fortelem! Chłop na dobre go musiał uraczyć toporem po karku. Bury, chociem go zwał wujaszkiem, był zawsze mym wrogiem, Stając mi zdradą u dworu. No, teraz oddycham swobodniej! Gdy tak, włócząc się, duma, posłyszał głuche mruczenie, Zoczył niedźwiedzia w sitowiu i rzekł do siebie z niechęcią: Stchórzył podłe chłopisko, nie umiał z gratki korzystać, Chociaż niezwykły mu łup bez trudu wpadał sam w ręce. Lecz spojrzawszy na Mysia, gdy dostrzegł, w jak smutnym jest stanie: — Wujaszeczku! zawołał, nareszcie was tu odnajduję! Czyście nie zapomnieli u chłopa bartnika odzieży? Gotówem donieść mu zaraz o miejscu waszego pobytu. Jakże miód wam smakował i czyście nie zjedli za wiele? Ale przebóg, co widzę! w jak dziwnym was stroju spotykam! Co to znaczy, wujaszku, ten kołpak czerwony na głowie? Ta łysina na czubie, jak gdyby ją balwierz wygolił? Straciliście czuprynę i nawet skórę z policzków; Rękawiczek wam także zabrakło. Czy to zapłata Za gościnę u cieśli? — Tak szydził lis bez litości. Bury słuchał, lecz z bólu wymówić nie mógł ni słowa, Dysząc niemą wściekłością; więc by uniknąć urągań, Wlazł na powrót do wody i prąd go uniósł niebawem Ku brzegowi drugiemu. Tam legł na piasku schorzały I złorzeczył losowi, i pragnął umrzeć co prędzej. Jakże dowlec się mi, pomyślał, do kresu podróży I jak w takim się stanie haniebnym pokazać u dworu? Jeśli życie zachowam, to biada tobie, ty łotrze!… Porwał się potem na nogi i mimo boleści straszliwych, Przez dni cztery i nocy zaczołgał się wreszcie do domu. Gdy król ujrzał niedźwiedzia, zawołał: — Co się to stało? Kto śmiał posła mojego znieważyć? — Na to Myś rzecze: — Wiedz, dostojny monarcho, że sprawa to Reineke-lisa. Ale król mu odpowie: — Pomszczoną będzie twa krzywda! Jakom żyw, nie daruję złoczyńcy takiej czelności. Miecza nosić ten niewart, kto puszcza płazem bezprawie. I powołał znów król na wiece panów korony. Wszyscy zgodnie radzili zawezwać lisa powtórnie, By się stawił przed sądem, i zaraz wyprawić do niego Kotka-Milusia w poselstwie, boć rycerz to zręczny i zwinny. Król do zdania się starszych przyłączył i rzekł do Milusia: — Uczyń, jak uchwalono, a jeśli się zbrodzień nie stawi, To niech z całym swym rodem na wieki klątwie podpadnie. Ostrzeż go o tym poufnie i niech się z tobą wybierze; Innych

Czytaj dalej: 1 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 |


Podstawy księgowości w organizacjach pozarządowych

dotacje i darowizny w organizacjach pozarządowych

sprawozdawczość finansowa ngo

podatki w ngo

koszty działalności ngo

rozliczanie projektów unijnych

vat w ngo

prowadzenie ksiąg w ngo

obowiązki księgowe w organizacjach charytatywnych

ngo do kontroli

kpir w ngo

fundusze w ngo

dokumentacja w ngo

wynagrodzenia w ngo

audyt w ngo


Niestety dzisiaj bardzo mało osób jest, które czytają książki w tradycyjnej oprawie. Część czytelników skierowała swoje oczy w stronę książek elektronicznych. Prawdziwi czytelnicy powiadają, że książka musi posiadać duszę, a duszę może posiadać tylko książka wydana w tradycyjny sposób. Są też tacy, którzy zwyczajnie nie lubią czytać elektronicznych książek.
Bez względu na to kto jaką wersję książki czyta to na uznanie zaśługuje samo czytanie. Otóż dzięki przeczytaniu dużej ilości książek, nasz zasób słowny stale się rozwija. Potrafimy ładniej mówić oraz pisać. Z pewnością niejeden z Was w podstawówce spotkał się ze stwierdzeniem polonistki, która utrzymywała że czytanie książek wpływa na mniejszą liczbę błędą popełnianych na kartkówkach. To niewątpliwie jest fakt.
Na naszej stronie internetowej znajdziecie Państwo głównie książki, które są uznane za lektury szkolne. Nie rozgraniczamy katalogu na lektury gimnazjalne, z podstawówki czy liceum. Prawie wszystkie umieszczone są w jednym miejscu i posegregowane autorami i tytułami. Kiedy ktoś będzie potrzebować zajrzeć do wybranej lektury wystarczy że odszuka jej na stronie kliknie w dany tytuł i będzie mógł swobodnie czytać. W swojej bazie posiadamy, zarówno krótkie utwory jak i te należące do najdłuższych.


Szczególnie polecamy dzieła Adama Asnyka świetnego poety i dramatopisarza, który brał udział w powstaniu w 1863 roku, po którym w najbliższych latach osiadł na dobre w Krakowie. Adama Asnyka można śmiało nazwać najznamienitszym poetom swojej epoki. Jego twórczość przekazywała nastroje, które panowały podczas powstania i za raz po nim. Były również wyrazem nadziei i oczekiwania na lepsze nadchodzące czasy, które autor określał mianem zmartwychwstania. Pamiętajcie warto czytać książki!

W swoich zbiorach posiadamy dzieła następujących autorów:


pogotowie kanalizacyjne krakow szybka i profesjonalna pomoc w naglych awariach

pogotowie kanalizacyjne krakow szybka i profesjonalna pomoc w kazdej sytuacji

pogotowie kanalizacyjne szybka pomoc w naglych awariach kanalizacji

pogotowie kanalizacyjne w Skale

pogotowie kanalizacyjne w Trzebini

Przetykanie kanalizacji dom i firma

Katalog stron poradnik

Katalog stron www lista

Katalog stron dodanie

Budownictwo artykuł

Charles Cros, Alter Kacyzne, Anatol France, nieznany, René Descartes, brak, Liudvika Didžiulienė-Žmona, Wiktoras Gomulickis, Andrzej Frycz Modrzewski, Anton Czechow, Louis Gallet, Antonina Domańska, Michał Bałucki, Björnstjerne Björnson, E. T. A. Hoffmann, Alojzy Feliński, Stanisław Korab-Brzozowski, Denis Diderot, Fryderyk Hebbel, Rudyard Kipling, Aleksander Brückner, Pedro Calderón de la Barca, Hugo von Hofmannsthal, Charles Baudelaire, Wincenty Korab-Brzozowski, George Gordon Byron, Stefan Grabiński, Joachim Gasquet, Anatole le Braz, Zygmunt Gloger, Frances Hodgson Burnett, Homer, Karl Gjellerup, Aleksander Dumas, Adam Asnyk, Bolesław Prus, Konstanty Gaszyński, Dōgen Kigen, James Oliver Curwood, Julius Hart, Deotyma, Max Elskamp, Eurypides, Tadeusz Boy-Żeleński, Władysław Anczyc, Marceline Desbordes-Valmore, Joseph Conrad, Maria Konopnicka, Fryderyk Hölderlin, Marija Konopnicka, Fagus, Seweryn Goszczyński, Daniel Defoe, Louis le Cardonnel, Klementyna z Tańskich Hoffmanowa, Alfred Jarry, Józef Czechowicz, Miguel de Cervantes Saavedra, Aloysius Bertrand, Honore de Balzac, Charles Baudlaire, Michaił Bułhakow, Rudolf G. Binding, Jean-Marc Bernard, Guillaume Apollinaire, Klemensas Junoša, Gustave Kahn, Franciszek Karpiński, Hans Christian Andersen, Tadeusz Dołęga-Mostowicz, Théodore de Banville, Jan Kasprowicz, Tristan Derème, Maria De La Fayette, Francis Jammes, Aleksander Fredro, Theodor Däubler, Léon Deubel, Anatole France, Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort, Johann Wolfgang von Goethe, Stefan George, Stanisław Brzozowski, Charles Guérin, Jacob i Wilhelm Grimm, Maria Dąbrowska, Antoni Czechow, Max Dauthendey, , Wiktor Gomulicki, Henry Bataille, Casimir Delavigne,
Spis autorów:

-
- Adam Asnyk
- Aleksander Brückner
- Aleksander Dumas
- Aleksander Fredro
- Alfred Jarry
- Alojzy Feliński
- Aloysius Bertrand
- Alter Kacyzne
- Anatol France
- Anatole France
- Anatole le Braz
- Andrzej Frycz Modrzewski
- Anton Czechow
- Antoni Czechow
- Antonina Domańska
- Björnstjerne Björnson
- Bolesław Prus
- brak
- Casimir Delavigne
- Charles Baudelaire
- Charles Baudlaire
- Charles Cros
- Charles Guérin
- Dōgen Kigen
- Daniel Defoe
- Denis Diderot
- Deotyma
- E. T. A. Hoffmann
- Eurypides
- Fagus
- Frances Hodgson Burnett
- Francis Jammes
- Franciszek Karpiński
- Fryderyk Hebbel
- Fryderyk Hölderlin
- George Gordon Byron
- Guillaume Apollinaire
- Gustave Kahn
- Hans Christian Andersen
- Henry Bataille
- Homer
- Honore de Balzac
- Hugo von Hofmannsthal
- Jacob i Wilhelm Grimm
- James Oliver Curwood
- Jan Kasprowicz
- Jean-Marc Bernard
- Joachim Gasquet
- Johann Wolfgang von Goethe
- Joseph Conrad
- Józef Czechowicz
- Julius Hart
- Karl Gjellerup
- Klemensas Junoša
- Klementyna z Tańskich Hoffmanowa
- Konstanty Gaszyński
- Léon Deubel
- Liudvika Didžiulienė-Žmona
- Louis Gallet
- Louis le Cardonnel
- Marceline Desbordes-Valmore
- Maria Dąbrowska
- Maria De La Fayette
- Maria Konopnicka
- Marija Konopnicka
- Max Dauthendey
- Max Elskamp
- Michaił Bułhakow
- Michał Bałucki
- Miguel de Cervantes Saavedra
- nieznany
- Pedro Calderón de la Barca
- René Descartes
- Rudolf G. Binding
- Rudyard Kipling
- Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort
- Seweryn Goszczyński
- Stanisław Brzozowski
- Stanisław Korab-Brzozowski
- Stefan George
- Stefan Grabiński
- Tadeusz Boy-Żeleński
- Tadeusz Dołęga-Mostowicz
- Theodor Däubler
- Théodore de Banville
- Tristan Derème
- Wiktor Gomulicki
- Wiktoras Gomulickis
- Wincenty Korab-Brzozowski
- Władysław Anczyc
- Zygmunt Gloger


Polecamy:

Do młodych
Ach! rzucić sieci zdarte
Są na pewno
Pójdźmy wszyscy do stajenki
Ubu Król czyli Polacy
Niepowrotne
Dyrektor pod kanapą
Kaprys
Moesta et errabunda
Podróż

kostka granitowa
Przeprowadzki Kraków
Montaż i instalacja ogrodzeń
Otoczenie ogrodzenia
itever
bestrolety fanpage
it-ever.eu


© 2015 Zbiór książek.