Tytuł: Profesor Wilczur Autor: Tadeusz Dołęga-Mostowicz cała uwaga Jemioła skoncentrowała się na niej i nawet zaczął zachęcać Wilczura, by już szedł obejrzeć ową macierzankę. — Sam tu resztę uporządkuję — zapewniał. Gdy Wilczur z Wasylem znaleźli się na ścieżce idącej wzdłuż stawu, profesor zapytał: — No i o cóż ci chodzi?… Z ojcem masz jakieś przykrości? — Przykrości, nie przykrości — po namyśle powiedział Wasyl — bo jeszcze nic na pewno nie wiem. Ale ojciec w ostatnich czasach coś sumuje w sobie, milczy i ciągle wyjeżdża. — Więc cóż z tego? — Właśnie nie wiem — ociągając się, bąknął Wasyl. — Dlaczegóż to cię niepokoi? Jeździ, ma swoje sprawy i koniec. Wasyl, pogryzając zerwaną trawkę, milczał czas dłuższy. — Może swoje sprawy — odezwał się wreszcie — a może i moje… Ojciec jeszcze w wielkim poście wspominał, że czas byłby mi się ożenić. Wilczur zaśmiał się. — A ty nie chcesz? — Co mam nie chcieć. Wiadomo, jak pora przyjdzie, każden musi się ożenić. Ale nie tak. — Tylko jak? — zapytał Wilczur ubawiony przejrzystą dyplomacją Wasyla. — No, nie tak, żeby ojciec wyszukał. Ojciec będzie patrzył na to, żeby bogata i robotna. — A ty chciałbyś biedną i taką, co nie lubi pracować. — A bo i po co ma pracować? Mało to bab w domu? Chleb jedzą, to niech i pracują. A czy biedna, czy bogata, co mi tam. Pieniądze rzecz nabyta. Profesor nachylił się nad zboczem rowu okrytym gęsto drobnymi fiołkowymi kwiatami. — O, jak zakwitła… Tyle jej tu… No więc i cóż, co ja mogę ci doradzić, w czym pomóc? — Żeby tak pomówić z ojcem. Niech da spokój. Bo później, jak uprze się, to sposobu na niego nie będzie. A jak mu teraz przemówić, to może i machnie ręką. Powie: „Nie będę się mieszał, wybieraj sobie sam po swoim sercu…” Macierzanki było tyle, że Wilczur przysiadł i garściami rwał ją do swego koszyka. — No, dobrze — odpowiedział po namyśle. — Pomówię z Prokopem. Wiesz sam, że ci dobrze życzę. A oczywiście żonę każdy sam sobie musi wybrać według własnego serca… To masz rację, że pieniądze szczęścia nie dają… Masz rację… Pogadam z Prokopem. Do spełnienia tej obietnicy nadarzyła się okazja jeszcze tegoż wieczora. Mielnik, jak to robił często, przyszedł do przybudówki na pogawędkę. Pogawędka ta wprawdzie polegała przeważnie na milczeniu zarówno Wilczura, jak i Prokopa, milczeniu, w które od czasu do czasu padała jakaś uwaga lub informacja o zdarzeniach dnia, o ludziach, o sprawach w okolicy. W pewnej chwili Wilczur zapytał: — Powiedz, Prokopie, co to knujesz ostatnimi czasy? Ciągle jeździsz i jeździsz, w młynie cię całymi dniami nie ma. Aż dziwią się wszyscy. Prokop zerknął chytrze na Wilczura i by zyskać na czasie, zaczął z wielką uwagą skręcać papierosa. Powoli sypał machorkę na duży płat bibułki, powoli grubymi palcami układał ją równomiernie, zwijał, lizał brzeg, zaklejał i zapalił. Wreszcie odrzekł: — A ot tak, jeździ się popatrzeć, co ludzie robią, jak żyją. Cóż to, nie wolno? — Pewno, że wolno, ale uważaj, żeby ludzie czego złego nie pomyśleli. — A cóż złego mogą pomyśleć? — Kto to może wiedzieć. Może znajdą się i takie, co będą posądzać, że do jakiej dziewuchy jeździsz. Wilczur zaśmiał się, lecz Prokop splunął, nie ukrywając zgorszenia. — Tfu, na złe języki rady nie ma. Gdzie mnie tam do dziewuchy. Do grobu bliżej. Mnie tam nie w głowie babskie rzeczy. — No to może nie dla siebie dziewuchy szukasz? — podstępnie zapytał Czytaj dalej: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 26 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 | 106 | 107 | 108 | 109 | 110 | 111 | 113 | 114 | 115 | 116 | 117 | 118 | 119 | 120 | 121 | 123 | 124 | 125 | 126 | 127 | 128 | 129 | 130 | 131 | 132 | 133 | 134 | 135 | 136 | 137 | 138 | 139 | 140 | 141 | 142 | 143 | 144 | 145 | 146 | 147 | 148 | 149 | 150 | 151 | 152 | 153 | 154 | 155 | 156 | 157 | 158 | 159 | 160 | 161 | 162 | 163 | 164 | 165 | 166 | 167 | 168 | 169 | 170 | 171 | 172 | 173 | 174 | 175 | 176 | 177 | 178 | 179 | 180 | 181 | 182 | 183 | 184 | 185 | 186 | 188 | 189 | 190 | 191 | 192 | 193 | 194 | 195 | 196 | 197 | Podstawy księgowości w organizacjach pozarządowych dotacje i darowizny w organizacjach pozarządowych sprawozdawczość finansowa ngo podatki w ngo koszty działalności ngo rozliczanie projektów unijnych vat w ngo prowadzenie ksiąg w ngo obowiązki księgowe w organizacjach charytatywnych ngo do kontroli kpir w ngo fundusze w ngo dokumentacja w ngo wynagrodzenia w ngo audyt w ngo Niestety dzisiaj bardzo mało osób jest, które czytają książki w tradycyjnej oprawie. Część czytelników skierowała swoje oczy w stronę książek elektronicznych. Prawdziwi czytelnicy powiadają, że książka musi posiadać duszę, a duszę może posiadać tylko książka wydana w tradycyjny sposób. Są też tacy, którzy zwyczajnie nie lubią czytać elektronicznych książek. Bez względu na to kto jaką wersję książki czyta to na uznanie zaśługuje samo czytanie. Otóż dzięki przeczytaniu dużej ilości książek, nasz zasób słowny stale się rozwija. Potrafimy ładniej mówić oraz pisać. Z pewnością niejeden z Was w podstawówce spotkał się ze stwierdzeniem polonistki, która utrzymywała że czytanie książek wpływa na mniejszą liczbę błędą popełnianych na kartkówkach. To niewątpliwie jest fakt. Na naszej stronie internetowej znajdziecie Państwo głównie książki, które są uznane za lektury szkolne. Nie rozgraniczamy katalogu na lektury gimnazjalne, z podstawówki czy liceum. Prawie wszystkie umieszczone są w jednym miejscu i posegregowane autorami i tytułami. Kiedy ktoś będzie potrzebować zajrzeć do wybranej lektury wystarczy że odszuka jej na stronie kliknie w dany tytuł i będzie mógł swobodnie czytać. W swojej bazie posiadamy, zarówno krótkie utwory jak i te należące do najdłuższych. Szczególnie polecamy dzieła Adama Asnyka świetnego poety i dramatopisarza, który brał udział w powstaniu w 1863 roku, po którym w najbliższych latach osiadł na dobre w Krakowie. Adama Asnyka można śmiało nazwać najznamienitszym poetom swojej epoki. Jego twórczość przekazywała nastroje, które panowały podczas powstania i za raz po nim. Były również wyrazem nadziei i oczekiwania na lepsze nadchodzące czasy, które autor określał mianem zmartwychwstania. Pamiętajcie warto czytać książki! W swoich zbiorach posiadamy dzieła następujących autorów: pogotowie kanalizacyjne szybka i skuteczna pomoc w naglych awariach pogotowie kanalizacyjne szybka pomoc w naglych awariach kanalizacji pogotowie kanalizacyjne szybka i skuteczna pomoc w naglych awariach pogotowie kanalizacyjne w Olkuszu pogotowie kanalizacyjne w Zielonkach Udrażnianie kanalizacji co warto wiedzieć Katalog stron poradnik Katalog stron marketing Katalog stron wpisy Katalog stron linki Björnstjerne Björnson, Louis le Cardonnel, Anton Czechow, , Frances Hodgson Burnett, Henry Bataille, Stefan George, Hans Christian Andersen, Honore de Balzac, Julius Hart, Stanisław Korab-Brzozowski, Louis Gallet, Franciszek Karpiński, Daniel Defoe, Tadeusz Dołęga-Mostowicz, Michał Bałucki, Joachim Gasquet, Max Dauthendey, Maria Dąbrowska, Stefan Grabiński, E. T. A. Hoffmann, Léon Deubel, Rudolf G. Binding, Casimir Delavigne, Aleksander Dumas, Fagus, Théodore de Banville, Antonina Domańska, Aloysius Bertrand, Michaił Bułhakow, Fryderyk Hebbel, George Gordon Byron, Hugo von Hofmannsthal, Karl Gjellerup, Marija Konopnicka, Wincenty Korab-Brzozowski, Gustave Kahn, Charles Cros, Marceline Desbordes-Valmore, Stanisław Brzozowski, Anatole le Braz, Zygmunt Gloger, brak, James Oliver Curwood, Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort, Anatol France, Tristan Derème, Antoni Czechow, Francis Jammes, Klementyna z Tańskich Hoffmanowa, Theodor Däubler, Max Elskamp, Dōgen Kigen, Bolesław Prus, Denis Diderot, Maria De La Fayette, Seweryn Goszczyński, Deotyma, Charles Guérin, Charles Baudlaire, Jacob i Wilhelm Grimm, Fryderyk Hölderlin, Charles Baudelaire, Jean-Marc Bernard, nieznany, Władysław Anczyc, René Descartes, Konstanty Gaszyński, Aleksander Brückner, Adam Asnyk, Aleksander Fredro, Klemensas Junoša, Homer, Alojzy Feliński, Maria Konopnicka, Alfred Jarry, Pedro Calderón de la Barca, Joseph Conrad, Wiktoras Gomulickis, Jan Kasprowicz, Eurypides, Miguel de Cervantes Saavedra, Anatole France, Liudvika Didžiulienė-Žmona, Alter Kacyzne, Tadeusz Boy-Żeleński, Guillaume Apollinaire, Andrzej Frycz Modrzewski, Józef Czechowicz, Wiktor Gomulicki, Johann Wolfgang von Goethe, Rudyard Kipling, |
Spis autorów: - - Adam Asnyk - Aleksander Brückner - Aleksander Dumas - Aleksander Fredro - Alfred Jarry - Alojzy Feliński - Aloysius Bertrand - Alter Kacyzne - Anatol France - Anatole France - Anatole le Braz - Andrzej Frycz Modrzewski - Anton Czechow - Antoni Czechow - Antonina Domańska - Björnstjerne Björnson - Bolesław Prus - brak - Casimir Delavigne - Charles Baudelaire - Charles Baudlaire - Charles Cros - Charles Guérin - Dōgen Kigen - Daniel Defoe - Denis Diderot - Deotyma - E. T. A. Hoffmann - Eurypides - Fagus - Frances Hodgson Burnett - Francis Jammes - Franciszek Karpiński - Fryderyk Hebbel - Fryderyk Hölderlin - George Gordon Byron - Guillaume Apollinaire - Gustave Kahn - Hans Christian Andersen - Henry Bataille - Homer - Honore de Balzac - Hugo von Hofmannsthal - Jacob i Wilhelm Grimm - James Oliver Curwood - Jan Kasprowicz - Jean-Marc Bernard - Joachim Gasquet - Johann Wolfgang von Goethe - Joseph Conrad - Józef Czechowicz - Julius Hart - Karl Gjellerup - Klemensas Junoša - Klementyna z Tańskich Hoffmanowa - Konstanty Gaszyński - Léon Deubel - Liudvika Didžiulienė-Žmona - Louis Gallet - Louis le Cardonnel - Marceline Desbordes-Valmore - Maria Dąbrowska - Maria De La Fayette - Maria Konopnicka - Marija Konopnicka - Max Dauthendey - Max Elskamp - Michaił Bułhakow - Michał Bałucki - Miguel de Cervantes Saavedra - nieznany - Pedro Calderón de la Barca - René Descartes - Rudolf G. Binding - Rudyard Kipling - Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort - Seweryn Goszczyński - Stanisław Brzozowski - Stanisław Korab-Brzozowski - Stefan George - Stefan Grabiński - Tadeusz Boy-Żeleński - Tadeusz Dołęga-Mostowicz - Theodor Däubler - Théodore de Banville - Tristan Derème - Wiktor Gomulicki - Wiktoras Gomulickis - Wincenty Korab-Brzozowski - Władysław Anczyc - Zygmunt Gloger Polecamy: Lubię tych nagich epok bawić się wspomnieniem Przypomnienie dawnej miłości Pieśń pasterska Porta Nigra Dzwony W moje oczy — popiół prószy Dama Kameliowa Dramat w 5 aktach Puk z Pukowej Górki Marsz strzelców Pies i flakon Źrałe są w ogniu nurzane kostka granitowa Przeprowadzki Kraków Montaż i instalacja ogrodzeń Otoczenie ogrodzenia itever bestrolety fanpage itever.net.pl |