Tytuł: Historia żółtej ciżemki Autor: Antonina Domańska drogi. Usiedli pod drzewem, Stanko zdjął z pleców zawiniątko, rozwiązał, dobył czystą szmatkę, z niej chleb i mięso pieczone; u pasa na sznurku miał nóż składany, ukroił sobie i malcowi, jedli i gawędzili. — No, śpieszmy się; tak mnie już coś gna, ino bym leciał jak na skrzydłach. — A ta wieś jak się nazywa, nie wiecie? — Jakżebym nie wiedział? Dy ja tutejszy: to Łobzów; najjaśniejsi królowie mają tu zameczek dla wypoczynku w lecie albo gdy na łowy jadą. Ojciec mówili, że to wielki król Kazimierz zbudował. Szli dalej; pola okryte zbożem nie zasłaniały widoku. — Jezus, Maryja… co to takiego! — krzyknął Wawrzuś i rozkrzyżował rączki. — Gdzie? Co? Czego krzyczysz? — Rety… a tam, tam, tyle tego… mury strasecne, więzów tyle… jedna wedle drugiej… strzelają aze do nieba! Moze to nie naprawdę? A wy nic nie widzicie? — Aha, toś ty chyba pierwszy raz w tej stronie, kiedy Krakowa nie znasz? — Jakiego Krakowa? — Jakiego? Widzisz przecie miasto przed nami, to miasto nazywa się Kraków. — O Jezu… a kaz Poręba? — Jakże to? Do Poręby idziesz i nie wiesz gdzie? — Gadali ludzie, co pod Krakowem… — Ij… kto by się ta z tobą dogadał. Chodź ze mną, zaprowadzę cię do naszego domu, przenocujesz, a jutro będziesz tej swojej Poręby szukał. Co krok to nowe zdumienie. Wawrzuś zarzucał swego towarzysza pytaniami, na które ten odpowiadał, jak umiał. — Na co takie grube mury? — A to, widzisz, dla obrony; całe miasto jest otoczone dookolusieńka murem, za czym jest rów głęboki i szeroki, pełen wody, i znowu grube mury z basztami. Gdyby tak na przykład napadli Polskę Tatarowie i zapędzili się aż ku miastu, co już nieraz bywało, to na mury się nie wdrapią, bo tam łucznicy siedzą schowani i strzałami ich rażą. A choćby się jakim cudem przedostali przez pierwsze, wpadają do wody, a z baszt i wewnętrznych murów tysiące strzał jak deszcz na nich leci. Takie miasto murami i basztami obwarowane nazywa się twierdzą. Widzisz tę ogromną, okrągłą basztę, co tak jako hetman stoi na czele? Tamtędy wejdziemy do miasta. — Puscą nas to? — A jakże, każdego puszczają przez cały dzień. Dopiero na noc most podnoszą, a insze bramy na kraty i łańcuchy zamykają. Daj rękę, pójdziemy przez most. Nie bójże się, my nie Tatarzy, nie zabiją nas. Weszli na podwórze Rondla, połączonego długim wąskim korytarzem z Bramą Floriańską; Wawrzuś trzymał się ręki i poły Stanka, bał się, że skądciś żołnierze wyskoczą i porwą ich do więzienia. Ciężkie drzwi Bramy Floriańskiej stały otworem, weszli w ulicę. — A to ci wysocyzny dopiero! — dziwił się malec, patrząc na wąskie, o dwóch lub trzech oknach domy, spiczastymi dachami kryte, jeden podobny do drugiego; trójkątne szczyty kamienic, ujęte w ramy czerwonej dachówki, rysowały się na tle pogodnego nieba jak zęby olbrzymiej piły. — Raju… a toto co? To ogromne… — Kościół największy w Krakowie; kościół Panny Maryi. — A na co taka cizba? Rety… boję się! — Czekaj no… co by to być mogło? Nie rozumiem… chorągwie, krzyże, ach, prawda! Na obczyźnie człek rachubę traci; zapomniałem, że to dziś oktawa Bożego Ciała. Tak, tak, procesja u Panny Maryi. Widzisz, jaki plac niezmierny? To rynek krakowski. Ciżby się nie bój, ino mnie się trzymaj. Jak widzę, już się nabożeństwo kończy, procesja do kościoła wchodzi, a bractwa niektóre z obrazami wracają do swoich parafii. — Jakie te chorągwie okropnie ładne! Ta żółta mi się najbardziej podoba. — Dlaczego? — A bo żółta farba to juz najpiękniejsza. — Ale, ale, Wawrzuś, wielką uciechę ci sprawię. Do domu nie mam po co iść teraz; ojcowie ani wątpienia w kościele; zresztą, i sam rad konika zobaczę, dwa lata go nie widziałem. — Jakiego konika? — Poczekajże, zaraz ci opowiem. Czytaj dalej: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | Podstawy księgowości w organizacjach pozarządowych dotacje i darowizny w organizacjach pozarządowych sprawozdawczość finansowa ngo podatki w ngo koszty działalności ngo rozliczanie projektów unijnych vat w ngo prowadzenie ksiąg w ngo obowiązki księgowe w organizacjach charytatywnych ngo do kontroli kpir w ngo fundusze w ngo dokumentacja w ngo wynagrodzenia w ngo audyt w ngo Niestety dzisiaj bardzo mało osób jest, które czytają książki w tradycyjnej oprawie. Część czytelników skierowała swoje oczy w stronę książek elektronicznych. Prawdziwi czytelnicy powiadają, że książka musi posiadać duszę, a duszę może posiadać tylko książka wydana w tradycyjny sposób. Są też tacy, którzy zwyczajnie nie lubią czytać elektronicznych książek. Bez względu na to kto jaką wersję książki czyta to na uznanie zaśługuje samo czytanie. Otóż dzięki przeczytaniu dużej ilości książek, nasz zasób słowny stale się rozwija. Potrafimy ładniej mówić oraz pisać. Z pewnością niejeden z Was w podstawówce spotkał się ze stwierdzeniem polonistki, która utrzymywała że czytanie książek wpływa na mniejszą liczbę błędą popełnianych na kartkówkach. To niewątpliwie jest fakt. Na naszej stronie internetowej znajdziecie Państwo głównie książki, które są uznane za lektury szkolne. Nie rozgraniczamy katalogu na lektury gimnazjalne, z podstawówki czy liceum. Prawie wszystkie umieszczone są w jednym miejscu i posegregowane autorami i tytułami. Kiedy ktoś będzie potrzebować zajrzeć do wybranej lektury wystarczy że odszuka jej na stronie kliknie w dany tytuł i będzie mógł swobodnie czytać. W swojej bazie posiadamy, zarówno krótkie utwory jak i te należące do najdłuższych. Szczególnie polecamy dzieła Adama Asnyka świetnego poety i dramatopisarza, który brał udział w powstaniu w 1863 roku, po którym w najbliższych latach osiadł na dobre w Krakowie. Adama Asnyka można śmiało nazwać najznamienitszym poetom swojej epoki. Jego twórczość przekazywała nastroje, które panowały podczas powstania i za raz po nim. Były również wyrazem nadziei i oczekiwania na lepsze nadchodzące czasy, które autor określał mianem zmartwychwstania. Pamiętajcie warto czytać książki! W swoich zbiorach posiadamy dzieła następujących autorów: pogotowie kanalizacyjne szybka i skuteczna pomoc w naglych awariach pogotowie kanalizacyjne szybka pomoc w naglych awariach kanalizacji mapa kanalizacji klucz do efektywnego zarzadzania siecia wodno kanalizacyjna mapa kanalizacji klucz do sprawnego zarzadzania infrastruktura miejska Przetykanie kanalizacji Inspekcja TV kanalizacji rozwiązania Przetykanie kanalizacji wskazówki Katalog stron online Katalog stron dodanie Usługi budowlane Aleksander Dumas, Fagus, Stanisław Korab-Brzozowski, Tristan Derème, Jacob i Wilhelm Grimm, Denis Diderot, Aleksander Fredro, Franciszek Karpiński, Rudolf G. Binding, Tadeusz Dołęga-Mostowicz, Alfred Jarry, Karl Gjellerup, Hugo von Hofmannsthal, Marija Konopnicka, Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort, Homer, Konstanty Gaszyński, , Léon Deubel, Józef Czechowicz, Maria Dąbrowska, Max Elskamp, Michał Bałucki, Anatol France, Bolesław Prus, Michaił Bułhakow, Tadeusz Boy-Żeleński, Fryderyk Hebbel, Johann Wolfgang von Goethe, Louis le Cardonnel, brak, Joachim Gasquet, Dōgen Kigen, Jan Kasprowicz, Liudvika Didžiulienė-Žmona, Adam Asnyk, Björnstjerne Björnson, Theodor Däubler, Aleksander Brückner, René Descartes, Alojzy Feliński, Andrzej Frycz Modrzewski, Honore de Balzac, Gustave Kahn, Antoni Czechow, Wiktor Gomulicki, Wincenty Korab-Brzozowski, Charles Guérin, Stanisław Brzozowski, Frances Hodgson Burnett, Fryderyk Hölderlin, Anton Czechow, Miguel de Cervantes Saavedra, Julius Hart, James Oliver Curwood, E. T. A. Hoffmann, Casimir Delavigne, Seweryn Goszczyński, nieznany, Aloysius Bertrand, Charles Baudlaire, Louis Gallet, Eurypides, Maria Konopnicka, Deotyma, Théodore de Banville, Pedro Calderón de la Barca, Joseph Conrad, Stefan Grabiński, Hans Christian Andersen, Zygmunt Gloger, Guillaume Apollinaire, Charles Baudelaire, Stefan George, Alter Kacyzne, Anatole France, Henry Bataille, Marceline Desbordes-Valmore, Charles Cros, Klementyna z Tańskich Hoffmanowa, Max Dauthendey, Antonina Domańska, Daniel Defoe, Wiktoras Gomulickis, Rudyard Kipling, Klemensas Junoša, George Gordon Byron, Maria De La Fayette, Francis Jammes, Jean-Marc Bernard, Władysław Anczyc, Anatole le Braz, |
Spis autorów: - - Adam Asnyk - Aleksander Brückner - Aleksander Dumas - Aleksander Fredro - Alfred Jarry - Alojzy Feliński - Aloysius Bertrand - Alter Kacyzne - Anatol France - Anatole France - Anatole le Braz - Andrzej Frycz Modrzewski - Anton Czechow - Antoni Czechow - Antonina Domańska - Björnstjerne Björnson - Bolesław Prus - brak - Casimir Delavigne - Charles Baudelaire - Charles Baudlaire - Charles Cros - Charles Guérin - Dōgen Kigen - Daniel Defoe - Denis Diderot - Deotyma - E. T. A. Hoffmann - Eurypides - Fagus - Frances Hodgson Burnett - Francis Jammes - Franciszek Karpiński - Fryderyk Hebbel - Fryderyk Hölderlin - George Gordon Byron - Guillaume Apollinaire - Gustave Kahn - Hans Christian Andersen - Henry Bataille - Homer - Honore de Balzac - Hugo von Hofmannsthal - Jacob i Wilhelm Grimm - James Oliver Curwood - Jan Kasprowicz - Jean-Marc Bernard - Joachim Gasquet - Johann Wolfgang von Goethe - Joseph Conrad - Józef Czechowicz - Julius Hart - Karl Gjellerup - Klemensas Junoša - Klementyna z Tańskich Hoffmanowa - Konstanty Gaszyński - Léon Deubel - Liudvika Didžiulienė-Žmona - Louis Gallet - Louis le Cardonnel - Marceline Desbordes-Valmore - Maria Dąbrowska - Maria De La Fayette - Maria Konopnicka - Marija Konopnicka - Max Dauthendey - Max Elskamp - Michaił Bułhakow - Michał Bałucki - Miguel de Cervantes Saavedra - nieznany - Pedro Calderón de la Barca - René Descartes - Rudolf G. Binding - Rudyard Kipling - Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort - Seweryn Goszczyński - Stanisław Brzozowski - Stanisław Korab-Brzozowski - Stefan George - Stefan Grabiński - Tadeusz Boy-Żeleński - Tadeusz Dołęga-Mostowicz - Theodor Däubler - Théodore de Banville - Tristan Derème - Wiktor Gomulicki - Wiktoras Gomulickis - Wincenty Korab-Brzozowski - Władysław Anczyc - Zygmunt Gloger Polecamy: Orzeł i sroka Ropucha prowincja noc Latarnie Źrałe są w ogniu nurzane zapowiedź Próżnia Księga dżungli Skarbo Dziewczynka i lalka kostka granitowa Przeprowadzki Kraków Montaż i instalacja ogrodzeń Otoczenie ogrodzenia itever bestrolety fanpage bdb-biuro.biz |