Tytuł: Znachor Autor: Tadeusz Dołęga-Mostowicz Leszek udał oburzenie. — Już nie mówiąc o mnie, ale nie będzie pan przecie twierdził, że Marysia nie jest do pana przywiązana! — Bóg jej zapłać! — No, więc? — A ot, przywiązanie przywiązaniem, a życie życiem. Nowe życie, nowe przywiązania. — To ładnie! — zawołał Leszek. — Widzisz, Marysiu?… Pan Antoni daje nam do zrozumienia, że już ma dość nas, że sam do innych ludzi teraz przywiąże się. — Stryjciu Antoni — Marysia wzięła go pod ramię — ja tak proszę, tak bardzo proszę… Znachor wyciągnął rękę i pogłaskał ją po ramieniu. — Gołąbeczko kochana… Ja dla ciebie wszystko, ale nie do was ja, nie do was. Stary jestem i smutny. Samym swoim widokiem psułbym wam szczęście. Nie trzeba, nie. Nie trzeba. Ot, jak zechcecie mnie zobaczyć czasami, zajedziecie tu do młyna i… Dajmy już temu spokój. Odwrócił się do samowaru, z którego zaczęło się wydobywać mruczenie. Leszek rozłożył ręce. — Ha, to szkoda. Bo ja uplanowałem sobie, że na „nowosiele”, w dniu, kiedy by pan wprowadził się do Ludwikowa, ofiarowałbym panu komplet narzędzi chirurgicznych… Czekał efektu, lecz znachor udał, że nie słyszy tego kuszenia. Zdjął szklanki z półki, przejrzał je pod światło i zabrał się do nalewania herbaty. Gdy już siedzieli przy stole, Marysia powiedziała: — Daliśmy dziś na zapowiedzi. Za cztery tygodnie nasz ślub. — Ale na wesele to już pan Antoni musi do nas przyjechać! — zawołał Leszek. — Obejdzie się tam i beze mnie. Nie pasuję ja do tych państwa, co tam będą. A i stąd życzyć wam będę tak serdecznie, jak i z bliska. — Nie chce pan być świadkiem naszej radości, naszego święta! — Stryjciu Antoni! — Czemu nie — kiwnął głową znachor. — Do kościoła przecie przyjdę, a świadkiem… Toż ja od początku jestem świadkiem wszystkich waszych zmartwień i radości. Dzięki Bogu, że po waszej myśli wszystko kończy się. — O, panie Antoni — sprostował Leszek — to dopiero się zaczyna. Dopiero początek naszego wielkiego szczęścia, które zdobyliśmy po tylu przeszkodach, kosztem tylu łez i smutków, i rozpaczy… Aż dziwno pomyśleć, ileśmy tego zła przecierpieć musieli… — Tym lepiej dla was — powiedział poważnie znachor. — Dlaczego tym lepiej? — Bo szczęście póty trwa, póki je człowiek ocenia należycie. A dla człowieka wartość ma tylko to, co ciężko się zdobyło. Zamyślili się wszyscy troje. Młodzi nad otwierającą się przed nimi szczęśliwą przyszłością, Antoni Kosiba nad swoją samotnością, w której już będzie musiał żyć do śmierci. I on przecie wiele przeżył, wiele przecierpiał, a nic dla siebie nie zdobył. Bluźniłby przeciw własnemu sercu, gdyby żałował, że oto tę cząstkę szczęścia, jakiego dla siebie pragnął, oddał im, dorzucił jak ubogi datek do ich wielkiego skarbu… Nie, nie żałował, ale przecież ciężko mu było na duszy, jak musi być ciężko każdemu, co już niczego nie oczekuje, niczego się nie spodziewa, niczego nie pragnie… Zapukano do izby. To stangret wszedł z pudłem. — Boję się, paniczu, że kwiaty zmarzną. Za długo im na mrozie. — A dobrze. Niech tu postoją — powiedział Leszek. — Chociaż i tak niedługo musimy jechać. — Dokądże to z kwiatami? — zaciekawił się znachor. — Pojedziemy na cmentarz, na grób Marysinej mamy. Chcemy podzielić się z nią naszą radością i poprosić o błogosławieństwo — odpowiedział poważnie Leszek. — Twojej matki, gołąbeczko? — Czytaj dalej: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 | 106 | 107 | 108 | 109 | 110 | 111 | 112 | 113 | 114 | 115 | 116 | 117 | 118 | 119 | 120 | 121 | 122 | 123 | 124 | 125 | 126 | 127 | 128 | 129 | 130 | 131 | 132 | 133 | 134 | 135 | 136 | 137 | 138 | 139 | 140 | 141 | 142 | 143 | 144 | 145 | 146 | 147 | 148 | 149 | 150 | 151 | 152 | 153 | 154 | 155 | 156 | Podstawy księgowości w organizacjach pozarządowych dotacje i darowizny w organizacjach pozarządowych sprawozdawczość finansowa ngo podatki w ngo koszty działalności ngo rozliczanie projektów unijnych vat w ngo prowadzenie ksiąg w ngo obowiązki księgowe w organizacjach charytatywnych ngo do kontroli kpir w ngo fundusze w ngo dokumentacja w ngo wynagrodzenia w ngo audyt w ngo Niestety dzisiaj bardzo mało osób jest, które czytają książki w tradycyjnej oprawie. Część czytelników skierowała swoje oczy w stronę książek elektronicznych. Prawdziwi czytelnicy powiadają, że książka musi posiadać duszę, a duszę może posiadać tylko książka wydana w tradycyjny sposób. Są też tacy, którzy zwyczajnie nie lubią czytać elektronicznych książek. Bez względu na to kto jaką wersję książki czyta to na uznanie zaśługuje samo czytanie. Otóż dzięki przeczytaniu dużej ilości książek, nasz zasób słowny stale się rozwija. Potrafimy ładniej mówić oraz pisać. Z pewnością niejeden z Was w podstawówce spotkał się ze stwierdzeniem polonistki, która utrzymywała że czytanie książek wpływa na mniejszą liczbę błędą popełnianych na kartkówkach. To niewątpliwie jest fakt. Na naszej stronie internetowej znajdziecie Państwo głównie książki, które są uznane za lektury szkolne. Nie rozgraniczamy katalogu na lektury gimnazjalne, z podstawówki czy liceum. Prawie wszystkie umieszczone są w jednym miejscu i posegregowane autorami i tytułami. Kiedy ktoś będzie potrzebować zajrzeć do wybranej lektury wystarczy że odszuka jej na stronie kliknie w dany tytuł i będzie mógł swobodnie czytać. W swojej bazie posiadamy, zarówno krótkie utwory jak i te należące do najdłuższych. Szczególnie polecamy dzieła Adama Asnyka świetnego poety i dramatopisarza, który brał udział w powstaniu w 1863 roku, po którym w najbliższych latach osiadł na dobre w Krakowie. Adama Asnyka można śmiało nazwać najznamienitszym poetom swojej epoki. Jego twórczość przekazywała nastroje, które panowały podczas powstania i za raz po nim. Były również wyrazem nadziei i oczekiwania na lepsze nadchodzące czasy, które autor określał mianem zmartwychwstania. Pamiętajcie warto czytać książki! W swoich zbiorach posiadamy dzieła następujących autorów: pogotowie kanalizacyjne szybka pomoc w naglych awariach pogotowie kanalizacyjne krakow szybka i profesjonalna pomoc w awaryjnych sytuacjach mapa kanalizacji klucz do sprawnego zarzadzania infrastruktura miejska pogotowie kanalizacyjne szybka pomoc w naglych awariach kanalizacji pogotowie kanalizacyjne szybka pomoc w naglych awariach kanalizacji pogotowie kanalizacyjne w Libiążu pogotowie kanalizacyjne w Wieliczce Elewacje termomodernizacja Przetykanie kanalizacji wskazówki Katalog stron marketing Homer, James Oliver Curwood, Joachim Gasquet, Seweryn Goszczyński, Charles Baudlaire, Joseph Conrad, George Gordon Byron, Dōgen Kigen, Jan Kasprowicz, Anton Czechow, Charles Baudelaire, Klemensas Junoša, Anatole France, Charles Cros, Fryderyk Hebbel, Miguel de Cervantes Saavedra, Antoni Czechow, Louis le Cardonnel, Stanisław Brzozowski, Marceline Desbordes-Valmore, Aleksander Dumas, Hans Christian Andersen, Hugo von Hofmannsthal, Casimir Delavigne, Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort, nieznany, Klementyna z Tańskich Hoffmanowa, Honore de Balzac, Tristan Derème, Julius Hart, Antonina Domańska, Stefan Grabiński, Michał Bałucki, Pedro Calderón de la Barca, Władysław Anczyc, Henry Bataille, Karl Gjellerup, Fryderyk Hölderlin, Aleksander Brückner, Stefan George, Guillaume Apollinaire, Deotyma, Michaił Bułhakow, Jacob i Wilhelm Grimm, E. T. A. Hoffmann, Konstanty Gaszyński, Wiktor Gomulicki, Max Dauthendey, Fagus, Tadeusz Boy-Żeleński, René Descartes, Louis Gallet, Maria Konopnicka, Adam Asnyk, Andrzej Frycz Modrzewski, Anatol France, Johann Wolfgang von Goethe, Wincenty Korab-Brzozowski, Marija Konopnicka, Maria De La Fayette, Gustave Kahn, , brak, Stanisław Korab-Brzozowski, Denis Diderot, Léon Deubel, Franciszek Karpiński, Alojzy Feliński, Björnstjerne Björnson, Aleksander Fredro, Max Elskamp, Alfred Jarry, Daniel Defoe, Eurypides, Tadeusz Dołęga-Mostowicz, Alter Kacyzne, Józef Czechowicz, Théodore de Banville, Aloysius Bertrand, Liudvika Didžiulienė-Žmona, Bolesław Prus, Charles Guérin, Anatole le Braz, Frances Hodgson Burnett, Zygmunt Gloger, Francis Jammes, Wiktoras Gomulickis, Maria Dąbrowska, Rudyard Kipling, Jean-Marc Bernard, Theodor Däubler, Rudolf G. Binding, |
Spis autorów: - - Adam Asnyk - Aleksander Brückner - Aleksander Dumas - Aleksander Fredro - Alfred Jarry - Alojzy Feliński - Aloysius Bertrand - Alter Kacyzne - Anatol France - Anatole France - Anatole le Braz - Andrzej Frycz Modrzewski - Anton Czechow - Antoni Czechow - Antonina Domańska - Björnstjerne Björnson - Bolesław Prus - brak - Casimir Delavigne - Charles Baudelaire - Charles Baudlaire - Charles Cros - Charles Guérin - Dōgen Kigen - Daniel Defoe - Denis Diderot - Deotyma - E. T. A. Hoffmann - Eurypides - Fagus - Frances Hodgson Burnett - Francis Jammes - Franciszek Karpiński - Fryderyk Hebbel - Fryderyk Hölderlin - George Gordon Byron - Guillaume Apollinaire - Gustave Kahn - Hans Christian Andersen - Henry Bataille - Homer - Honore de Balzac - Hugo von Hofmannsthal - Jacob i Wilhelm Grimm - James Oliver Curwood - Jan Kasprowicz - Jean-Marc Bernard - Joachim Gasquet - Johann Wolfgang von Goethe - Joseph Conrad - Józef Czechowicz - Julius Hart - Karl Gjellerup - Klemensas Junoša - Klementyna z Tańskich Hoffmanowa - Konstanty Gaszyński - Léon Deubel - Liudvika Didžiulienė-Žmona - Louis Gallet - Louis le Cardonnel - Marceline Desbordes-Valmore - Maria Dąbrowska - Maria De La Fayette - Maria Konopnicka - Marija Konopnicka - Max Dauthendey - Max Elskamp - Michaił Bułhakow - Michał Bałucki - Miguel de Cervantes Saavedra - nieznany - Pedro Calderón de la Barca - René Descartes - Rudolf G. Binding - Rudyard Kipling - Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort - Seweryn Goszczyński - Stanisław Brzozowski - Stanisław Korab-Brzozowski - Stefan George - Stefan Grabiński - Tadeusz Boy-Żeleński - Tadeusz Dołęga-Mostowicz - Theodor Däubler - Théodore de Banville - Tristan Derème - Wiktor Gomulicki - Wiktoras Gomulickis - Wincenty Korab-Brzozowski - Władysław Anczyc - Zygmunt Gloger Polecamy: bez nut Albatros Elegia Cień do tereski z lisieux Skarbo Do Justyny Reguły dla gospodarzów domu Śpiewak spod strzechy Wstęp do filozofii kostka granitowa Przeprowadzki Kraków Montaż i instalacja ogrodzeń Otoczenie ogrodzenia itever bestrolety fanpage bdb-biuro.com.pl |