Tytuł: Znachor Autor: Tadeusz Dołęga-Mostowicz zarobek. — A jak nazywał się właściciel tartaku w Czumce? — Fibich. — Długoście tam robili? — Pół roku. — A urodziliście się też w surskim powiecie? Brodacz wzruszył ramionami. — Nie wiem. Nie pamiętam. Przodownik spojrzał nań groźnie. — No, no! Tylko nie mnie będziecie zawracać głowę! Piśmienny? — Tak. — Więc gdzie byliście w szkole? — Nie wiem. — Wasze imię i nazwisko? — krzyknął zniecierpliwiony Kania. Brodacz milczał. — Głusi jesteście? — Nie, panie przewodniku, i niech pan nie gniewa się na mnie. ]a przecież niczego nie zrobiłem. — No, to mówcie prawdę! — Prawdę mówię. Nie wiem, jak się nazywam. Może wcale się nie nazywam. Wszyscy mnie o to pytają, a ja nie wiem. — Więc co! Nigdy nie mieliście dokumentów? — Nigdy. — To jak was do pracy przyjmowali? Bez papierów? — Po miastach to wszędzie papierów żądali i nie chcieli tak przyjąć. A po wsiach to nie każdy na to zważa. Ot, nazwą jakkolwiek, jak komu wygodnie, i już. Tu, w tutejszym tartaku też podałem nazwisko, jakim mnie w Czumce przezwali: Józef Broda. Ale panu posterunkowemu sam powiedziałem, że to przezwisko. Ja nic złego nie zrobiłem i sumienie mam czyste. — To się okaże. — Pan przodownik może napisać do tych, gdzie pracowałem. Nikomu nic nie ukradłem. Przodownik zamyślił się. Już nieraz w swojej praktyce miał do czynienia z różnymi osobnikami, ukrywającymi swoje nazwisko, a jednak zawsze podawali jakiekolwiek zmyślone. Ten zaś uporczywie twierdził, że nie ma nazwiska. — A gdzie wasza rodzina? — Nie wiem. Nie mam żadnej rodziny — z rezygnacją odpowiedział brodacz. — A byliście sądownie karani? — Tak jest. Przodownik szeroko otworzył oczy. — Gdzie? — W zeszłym roku w Radomiu, a trzy lata temu w Bydgoszczy. Raz na miesiąc, a raz na dwa tygodnie. — Za co? — Za włóczęgostwo. Ale niesprawiedliwie. Czy jak kto pracy szuka, to włóczęga?… Po prawdzie, to za to, że dokumentów nie miałem. I prosiłem i w sądzie, i na policji, i w więzieniu, żeby mi wystawili jaki dokument. Ale nie chcieli. Mówili, że takiego prawa nie ma. To co mam robić? Chrząknął i rozłożył ręce. — Niech mnie pan puści, panie przodowniku. Ja nic złego nikomu nie zrobię. — Puścić?… Przepisy na to nie pozwalają. Odeślę was do starostwa, a tam niech robią, co im się podoba. Możecie usiąść i nie przeszkadzajcie. Muszę sporządzić protokół. Wyciągnął z szuflady arkusz papieru i zaczął pisać. Długo się namyślał, bo brak nazwiska i miejsca urodzenia zatrzymanego osobnika psuł mu cały schemat protokołu. Wreszcie skończył i spojrzał na brodacza. Szpakowaty zarost i włosy wskazywały, że musi mieć coś koło pięćdziesiątki. Siedział bez ruchu, wpatrzony w ścianę, a jego przeraźliwa chudość i zapadnięte policzki sprawiały wrażenie szkieletu. Tylko ogromne, spracowane ręce poruszały się jakimś dziwnym, nerwowym ruchem. — Przenocujecie tu — powiedział Kania — a jutro odeślę was do powiatu. Wstał i dodał: — Nic wam tam nie zrobią. Najwyżej odsiedzicie za włóczęgostwo i puszczą. — Jak inaczej nie można, to nie ma rady — ponuro mruknął brodacz. — A teraz chodźcie tu. Otworzył drzwi do małej komory z zakratowanym okienkiem. Na podłodze leżał siennik, grubo nabity słomą. Drzwi były z tęgich desek. Gdy zamknęły się, brodacz położył się na sienniku. I zaczął rozmyślać. Zarówno ten przodownik, jak i drugi policjant nie Czytaj dalej: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 | 106 | 107 | 108 | 109 | 110 | 111 | 112 | 113 | 114 | 115 | 116 | 117 | 118 | 119 | 120 | 121 | 122 | 123 | 124 | 125 | 126 | 127 | 128 | 129 | 130 | 131 | 132 | 133 | 134 | 135 | 136 | 137 | 138 | 139 | 140 | 141 | 142 | 143 | 144 | 145 | 146 | 147 | 148 | 149 | 150 | 151 | 152 | 153 | 154 | 155 | 156 | Podstawy księgowości w organizacjach pozarządowych dotacje i darowizny w organizacjach pozarządowych sprawozdawczość finansowa ngo podatki w ngo koszty działalności ngo rozliczanie projektów unijnych vat w ngo prowadzenie ksiąg w ngo obowiązki księgowe w organizacjach charytatywnych ngo do kontroli kpir w ngo fundusze w ngo dokumentacja w ngo wynagrodzenia w ngo audyt w ngo Niestety dzisiaj bardzo mało osób jest, które czytają książki w tradycyjnej oprawie. Część czytelników skierowała swoje oczy w stronę książek elektronicznych. Prawdziwi czytelnicy powiadają, że książka musi posiadać duszę, a duszę może posiadać tylko książka wydana w tradycyjny sposób. Są też tacy, którzy zwyczajnie nie lubią czytać elektronicznych książek. Bez względu na to kto jaką wersję książki czyta to na uznanie zaśługuje samo czytanie. Otóż dzięki przeczytaniu dużej ilości książek, nasz zasób słowny stale się rozwija. Potrafimy ładniej mówić oraz pisać. Z pewnością niejeden z Was w podstawówce spotkał się ze stwierdzeniem polonistki, która utrzymywała że czytanie książek wpływa na mniejszą liczbę błędą popełnianych na kartkówkach. To niewątpliwie jest fakt. Na naszej stronie internetowej znajdziecie Państwo głównie książki, które są uznane za lektury szkolne. Nie rozgraniczamy katalogu na lektury gimnazjalne, z podstawówki czy liceum. Prawie wszystkie umieszczone są w jednym miejscu i posegregowane autorami i tytułami. Kiedy ktoś będzie potrzebować zajrzeć do wybranej lektury wystarczy że odszuka jej na stronie kliknie w dany tytuł i będzie mógł swobodnie czytać. W swojej bazie posiadamy, zarówno krótkie utwory jak i te należące do najdłuższych. Szczególnie polecamy dzieła Adama Asnyka świetnego poety i dramatopisarza, który brał udział w powstaniu w 1863 roku, po którym w najbliższych latach osiadł na dobre w Krakowie. Adama Asnyka można śmiało nazwać najznamienitszym poetom swojej epoki. Jego twórczość przekazywała nastroje, które panowały podczas powstania i za raz po nim. Były również wyrazem nadziei i oczekiwania na lepsze nadchodzące czasy, które autor określał mianem zmartwychwstania. Pamiętajcie warto czytać książki! W swoich zbiorach posiadamy dzieła następujących autorów: pogotowie kanalizacyjne szybka i skuteczna pomoc w naglych awariach pogotowie kanalizacyjne szybka i skuteczna pomoc w naglych awariach pogotowie kanalizacyjne w krakowie szybka pomoc w naglych awariach mapa kanalizacji klucz do efektywnego zarzadzania siecia wodno kanalizacyjna Elewacje w Olkuszu Elewacje w Skawinie Elewacje w Trzebini Przetykanie kanalizacji dom i firma Katalog stron lista Branża budowlana Honore de Balzac, Eurypides, Alfred Jarry, Tadeusz Boy-Żeleński, Michaił Bułhakow, Seweryn Goszczyński, Jacob i Wilhelm Grimm, Charles Baudlaire, Marija Konopnicka, James Oliver Curwood, Bolesław Prus, Jan Kasprowicz, Fagus, Louis Gallet, Tristan Derème, Karl Gjellerup, Zygmunt Gloger, Władysław Anczyc, Deotyma, Alter Kacyzne, Charles Baudelaire, Homer, Casimir Delavigne, Maria Dąbrowska, Antoni Czechow, brak, Klemensas Junoša, Anton Czechow, Stefan George, Stefan Grabiński, Fryderyk Hölderlin, Adam Asnyk, Joachim Gasquet, Max Elskamp, Théodore de Banville, Michał Bałucki, Miguel de Cervantes Saavedra, Aloysius Bertrand, Klementyna z Tańskich Hoffmanowa, Louis le Cardonnel, Joseph Conrad, Francis Jammes, Tadeusz Dołęga-Mostowicz, Dōgen Kigen, E. T. A. Hoffmann, Józef Czechowicz, Björnstjerne Björnson, , Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort, Rudyard Kipling, Julius Hart, Henry Bataille, Anatol France, Wiktor Gomulicki, Frances Hodgson Burnett, Theodor Däubler, Maria Konopnicka, Franciszek Karpiński, Hugo von Hofmannsthal, Guillaume Apollinaire, George Gordon Byron, René Descartes, Wincenty Korab-Brzozowski, Wiktoras Gomulickis, Charles Cros, Liudvika Didžiulienė-Žmona, Jean-Marc Bernard, Aleksander Fredro, Antonina Domańska, Aleksander Brückner, Hans Christian Andersen, Maria De La Fayette, Andrzej Frycz Modrzewski, Fryderyk Hebbel, Charles Guérin, Stanisław Korab-Brzozowski, Marceline Desbordes-Valmore, Max Dauthendey, Stanisław Brzozowski, Aleksander Dumas, Rudolf G. Binding, Léon Deubel, Pedro Calderón de la Barca, Anatole le Braz, Alojzy Feliński, Gustave Kahn, Denis Diderot, nieznany, Anatole France, Konstanty Gaszyński, Johann Wolfgang von Goethe, Daniel Defoe, |
Spis autorów: - - Adam Asnyk - Aleksander Brückner - Aleksander Dumas - Aleksander Fredro - Alfred Jarry - Alojzy Feliński - Aloysius Bertrand - Alter Kacyzne - Anatol France - Anatole France - Anatole le Braz - Andrzej Frycz Modrzewski - Anton Czechow - Antoni Czechow - Antonina Domańska - Björnstjerne Björnson - Bolesław Prus - brak - Casimir Delavigne - Charles Baudelaire - Charles Baudlaire - Charles Cros - Charles Guérin - Dōgen Kigen - Daniel Defoe - Denis Diderot - Deotyma - E. T. A. Hoffmann - Eurypides - Fagus - Frances Hodgson Burnett - Francis Jammes - Franciszek Karpiński - Fryderyk Hebbel - Fryderyk Hölderlin - George Gordon Byron - Guillaume Apollinaire - Gustave Kahn - Hans Christian Andersen - Henry Bataille - Homer - Honore de Balzac - Hugo von Hofmannsthal - Jacob i Wilhelm Grimm - James Oliver Curwood - Jan Kasprowicz - Jean-Marc Bernard - Joachim Gasquet - Johann Wolfgang von Goethe - Joseph Conrad - Józef Czechowicz - Julius Hart - Karl Gjellerup - Klemensas Junoša - Klementyna z Tańskich Hoffmanowa - Konstanty Gaszyński - Léon Deubel - Liudvika Didžiulienė-Žmona - Louis Gallet - Louis le Cardonnel - Marceline Desbordes-Valmore - Maria Dąbrowska - Maria De La Fayette - Maria Konopnicka - Marija Konopnicka - Max Dauthendey - Max Elskamp - Michaił Bułhakow - Michał Bałucki - Miguel de Cervantes Saavedra - nieznany - Pedro Calderón de la Barca - René Descartes - Rudolf G. Binding - Rudyard Kipling - Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort - Seweryn Goszczyński - Stanisław Brzozowski - Stanisław Korab-Brzozowski - Stefan George - Stefan Grabiński - Tadeusz Boy-Żeleński - Tadeusz Dołęga-Mostowicz - Theodor Däubler - Théodore de Banville - Tristan Derème - Wiktor Gomulicki - Wiktoras Gomulickis - Wincenty Korab-Brzozowski - Władysław Anczyc - Zygmunt Gloger Polecamy: Die Leiden des jungen Werther Dolinami rzek Opisy podróży wzdłuż Niemna, Wisły, Bugu i Biebrzy Daremne żale Ptaszki Ubu Król czyli Polacy Z Narodzenia Pana dno Córa Albionu Staruszki Jedna jeszcze wiosna kostka granitowa Przeprowadzki Kraków Montaż i instalacja ogrodzeń Otoczenie ogrodzenia itever bestrolety fanpage bdb-biuro.com |