Tytuł: Znachor Autor: Tadeusz Dołęga-Mostowicz wiedziała, czym to pachnie. Przyszło jej teraz do głowy, że postąpiła zbyt pośpiesznie i nierozważnie. Wprawdzie była oburzona niemoralnymi wizytami Leszka, lecz kochała go bardziej od rodzonych dzieci i teraz żałowała swego postępku. — Bo ja, proszę państwa — zaczęła — nic na naszego pana Leszka nie mówię, bo ma się rozumieć… Ale państwo Czyńscy rozmawiali już po francusku, co oznaczało, że Michalesia powinna wynieść się. Zrobiła to, ociągając się, i zastanowiła się nad tym, czyby nie wybiec zawczasu na drogę i nie uprzedzić Leszka o piwie, którego nawarzyła. Po zastanowieniu się doszła jednak do przekonania, że młodemu porządna bura, na którą zasłużył, wyjdzie tylko na korzyść, i zaniechała zamiaru. Na potępienie zasługiwał w każdym razie. Jeżeli uwodził przyzwoitą dziewczynę, to postępował brzydko. Jeżeli owa Marysia nie należała do przyzwoitych, kompromitował siebie i rodzinę. Tak rozumowała Michalesia, takiego również zdania byli państwo Czyńscy. Toteż gdy Leszek przyjechał, ku swemu zdziwieniu i zaniepokojeniu zauważył zimne spojrzenia, jakimi go przyjęto. Początkowo był przerażony domysłem: ten łajdak Bauer, dyrektor hotelu z Wilna, musiał przysłać rachunek. „A to świństwo — myślał, jedząc kolację w milczeniu — nie mógł paru tygodni poczekać”. Rachunek — o ile pamięć Leszka nie zawodziła — zawierał pozycje, których za żadną cenę nie chciałby zademonstrować rodzicom. Zwłaszcza owe rozbite lustra i zbyt wiele, naprawdę zbyt wiele butelek szampana… — Czy mógłbyś teraz poświęcić nam pół godziny czasu? — odezwała się, wstając od stołu, pani Czyńska. — Chcielibyśmy z tobą pomówić. — Aż pół godziny? — podejrzliwie zapytał Leszek. — Czy uważasz, że to dla rodziców zbyt dużo? — Ależ nie, mamo. Jestem do waszej dyspozycji. — Przejdziemy do gabinetu. — Oho! — mruknął do siebie Leszek. — Rzecz musi być poważna. W gabinecie z reguły odbywały się najmniej przyjemne i najbardziej oficjalne konferencje z rodzicami. Pan Czyński zasiadł na prezydialnym miejscu przy biurku i, chrząknąwszy dwukrotnie, zaczął: — Mój Leszku! Doszło do naszej wiadomości, że lekkomyślność swoją posuwasz do granic, które przekraczają nie tylko dobre obyczaje, ale i pojęcie o godności osobistej, jakie staraliśmy się oboje z matką w ciebie wpoić. — Nie wiem, ojcze, o co chodzi — przybierając ton chłodny i obronny, odpowiedział Leszek. — Chodzi o obrzydliwe burdy wśród miasteczkowych… kawalerów… o burdy wywołane przez ciebie. Leszek pomyślał z ulgą: „Więc nie rachunek! Dzięki Bogu!” — i już z całą swobodą uśmiechnął się. — Moi kochani rodzice! Widzę, że wprowadzono was w błąd, mówiąc po prostu, zbujano jakimiś niedorzecznymi bajkami. O żadnych burdach nic nie wiem. A tym bardziej nie mogłem ich wywołać. — A czy nie wiesz też nic o niejakiej Marysi — powoli zapytała matka — o ekspedientce ze sklepiku Szkopkowej? Leszek zaczerwienił się lekko. — Cóż to ma do rzeczy? — Bardzo wiele, mój drogi. — Owszem. Znam tę Marysię. Miła dziewczyna. Chrząknął i dodał: — Wstępuję do tego sklepu dość często po papierosy. — Codziennie — podkreśliła matka. — Być może — zmarszczył brwi. — I cóż z tego? — Bywasz tam codziennie i przesiadujesz godzinami. — Jeżeli nawet… Czy nie sądzisz, mamo, że wyrosłem już z tych lat, kiedy podlegałem kontroli?… — Zapewne. Jeżeli Czytaj dalej: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 | 106 | 107 | 108 | 109 | 110 | 111 | 112 | 113 | 114 | 115 | 116 | 117 | 118 | 119 | 120 | 121 | 122 | 123 | 124 | 125 | 126 | 127 | 128 | 129 | 130 | 131 | 132 | 133 | 134 | 135 | 136 | 137 | 138 | 139 | 140 | 141 | 142 | 143 | 144 | 145 | 146 | 147 | 148 | 149 | 150 | 151 | 152 | 153 | 154 | 155 | 156 | Podstawy księgowości w organizacjach pozarządowych dotacje i darowizny w organizacjach pozarządowych sprawozdawczość finansowa ngo podatki w ngo koszty działalności ngo rozliczanie projektów unijnych vat w ngo prowadzenie ksiąg w ngo obowiązki księgowe w organizacjach charytatywnych ngo do kontroli kpir w ngo fundusze w ngo dokumentacja w ngo wynagrodzenia w ngo audyt w ngo Niestety dzisiaj bardzo mało osób jest, które czytają książki w tradycyjnej oprawie. Część czytelników skierowała swoje oczy w stronę książek elektronicznych. Prawdziwi czytelnicy powiadają, że książka musi posiadać duszę, a duszę może posiadać tylko książka wydana w tradycyjny sposób. Są też tacy, którzy zwyczajnie nie lubią czytać elektronicznych książek. Bez względu na to kto jaką wersję książki czyta to na uznanie zaśługuje samo czytanie. Otóż dzięki przeczytaniu dużej ilości książek, nasz zasób słowny stale się rozwija. Potrafimy ładniej mówić oraz pisać. Z pewnością niejeden z Was w podstawówce spotkał się ze stwierdzeniem polonistki, która utrzymywała że czytanie książek wpływa na mniejszą liczbę błędą popełnianych na kartkówkach. To niewątpliwie jest fakt. Na naszej stronie internetowej znajdziecie Państwo głównie książki, które są uznane za lektury szkolne. Nie rozgraniczamy katalogu na lektury gimnazjalne, z podstawówki czy liceum. Prawie wszystkie umieszczone są w jednym miejscu i posegregowane autorami i tytułami. Kiedy ktoś będzie potrzebować zajrzeć do wybranej lektury wystarczy że odszuka jej na stronie kliknie w dany tytuł i będzie mógł swobodnie czytać. W swojej bazie posiadamy, zarówno krótkie utwory jak i te należące do najdłuższych. Szczególnie polecamy dzieła Adama Asnyka świetnego poety i dramatopisarza, który brał udział w powstaniu w 1863 roku, po którym w najbliższych latach osiadł na dobre w Krakowie. Adama Asnyka można śmiało nazwać najznamienitszym poetom swojej epoki. Jego twórczość przekazywała nastroje, które panowały podczas powstania i za raz po nim. Były również wyrazem nadziei i oczekiwania na lepsze nadchodzące czasy, które autor określał mianem zmartwychwstania. Pamiętajcie warto czytać książki! W swoich zbiorach posiadamy dzieła następujących autorów: pogotowie kanalizacyjne szybka i skuteczna pomoc w naglych awariach pogotowie kanalizacyjne szybka i skuteczna pomoc w naglych awariach pogotowie kanalizacyjne krakow szybka i profesjonalna pomoc w awaryjnych sytuacjach pogotowie kanalizacyjne szybka pomoc w naglych awariach kanalizacji pogotowie kanalizacyjne szybka i skuteczna pomoc w naglych awariach pogotowie kanalizacyjne w Kocmyrzowie pogotowie kanalizacyjne w Olkuszu Udrażnianie kanalizacji Inspekcja TV kanalizacji Katalog stron dodawanie Daniel Defoe, Stefan Grabiński, Casimir Delavigne, Charles Baudelaire, Liudvika Didžiulienė-Žmona, Adam Asnyk, Björnstjerne Björnson, Julius Hart, Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort, Rudyard Kipling, Pedro Calderón de la Barca, Denis Diderot, Fagus, Charles Baudlaire, E. T. A. Hoffmann, Alter Kacyzne, Hans Christian Andersen, Honore de Balzac, Stefan George, Bolesław Prus, Stanisław Brzozowski, Wiktoras Gomulickis, Wincenty Korab-Brzozowski, Anatole le Braz, Théodore de Banville, Konstanty Gaszyński, Max Dauthendey, Karl Gjellerup, Charles Guérin, Józef Czechowicz, Louis le Cardonnel, Stanisław Korab-Brzozowski, nieznany, Frances Hodgson Burnett, Léon Deubel, Joachim Gasquet, Michał Bałucki, Deotyma, Francis Jammes, Klemensas Junoša, Zygmunt Gloger, Charles Cros, Tadeusz Boy-Żeleński, Andrzej Frycz Modrzewski, Aleksander Brückner, Tristan Derème, Henry Bataille, René Descartes, , Fryderyk Hebbel, Maria Konopnicka, Joseph Conrad, Marceline Desbordes-Valmore, Klementyna z Tańskich Hoffmanowa, Aleksander Dumas, Aloysius Bertrand, Dōgen Kigen, Antonina Domańska, Jan Kasprowicz, Guillaume Apollinaire, Seweryn Goszczyński, Maria Dąbrowska, Franciszek Karpiński, Fryderyk Hölderlin, Anatole France, Aleksander Fredro, Alfred Jarry, Maria De La Fayette, Antoni Czechow, Jacob i Wilhelm Grimm, Władysław Anczyc, Rudolf G. Binding, Wiktor Gomulicki, Hugo von Hofmannsthal, George Gordon Byron, Homer, James Oliver Curwood, Tadeusz Dołęga-Mostowicz, brak, Anton Czechow, Johann Wolfgang von Goethe, Miguel de Cervantes Saavedra, Max Elskamp, Theodor Däubler, Anatol France, Marija Konopnicka, Michaił Bułhakow, Eurypides, Gustave Kahn, Jean-Marc Bernard, Louis Gallet, Alojzy Feliński, |
Spis autorów: - - Adam Asnyk - Aleksander Brückner - Aleksander Dumas - Aleksander Fredro - Alfred Jarry - Alojzy Feliński - Aloysius Bertrand - Alter Kacyzne - Anatol France - Anatole France - Anatole le Braz - Andrzej Frycz Modrzewski - Anton Czechow - Antoni Czechow - Antonina Domańska - Björnstjerne Björnson - Bolesław Prus - brak - Casimir Delavigne - Charles Baudelaire - Charles Baudlaire - Charles Cros - Charles Guérin - Dōgen Kigen - Daniel Defoe - Denis Diderot - Deotyma - E. T. A. Hoffmann - Eurypides - Fagus - Frances Hodgson Burnett - Francis Jammes - Franciszek Karpiński - Fryderyk Hebbel - Fryderyk Hölderlin - George Gordon Byron - Guillaume Apollinaire - Gustave Kahn - Hans Christian Andersen - Henry Bataille - Homer - Honore de Balzac - Hugo von Hofmannsthal - Jacob i Wilhelm Grimm - James Oliver Curwood - Jan Kasprowicz - Jean-Marc Bernard - Joachim Gasquet - Johann Wolfgang von Goethe - Joseph Conrad - Józef Czechowicz - Julius Hart - Karl Gjellerup - Klemensas Junoša - Klementyna z Tańskich Hoffmanowa - Konstanty Gaszyński - Léon Deubel - Liudvika Didžiulienė-Žmona - Louis Gallet - Louis le Cardonnel - Marceline Desbordes-Valmore - Maria Dąbrowska - Maria De La Fayette - Maria Konopnicka - Marija Konopnicka - Max Dauthendey - Max Elskamp - Michaił Bułhakow - Michał Bałucki - Miguel de Cervantes Saavedra - nieznany - Pedro Calderón de la Barca - René Descartes - Rudolf G. Binding - Rudyard Kipling - Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort - Seweryn Goszczyński - Stanisław Brzozowski - Stanisław Korab-Brzozowski - Stefan George - Stefan Grabiński - Tadeusz Boy-Żeleński - Tadeusz Dołęga-Mostowicz - Theodor Däubler - Théodore de Banville - Tristan Derème - Wiktor Gomulicki - Wiktoras Gomulickis - Wincenty Korab-Brzozowski - Władysław Anczyc - Zygmunt Gloger Polecamy: W razurze O, jak się trapię Snycerzu, szukaj bacznie Don Juan w piekle Kapitan Lazare Ongi śpiewałem Śnieg spadnie Robinson Crusoe Otchłań Dyrektor pod kanapą kostka granitowa Przeprowadzki Kraków Montaż i instalacja ogrodzeń Otoczenie ogrodzenia itever bestrolety fanpage dreamwed.eu |