Ponoć czytanie to najwspanialsza rzecz jaką można wykonywać w celu uspokojenia własnej duszy
Strona głowna

Lektury alfabetycznie:
A(11)
B(18)
C(19)
D(47)
E(6)
F(4)
G(6)
H(9)
I(7)
J(14)
K(28)
L(15)
Ł(2)
M(34)
N(12)
O(21)
P(66)
R(11)
S(24)
Ś(14)
T(10)
U(7)
W(38)
Z(27)
Ź(1)
Ż(7)

Tytuł: Znachor
Autor: Tadeusz Dołęga-Mostowicz

przodem, sapiąc z wysiłku. Gdy dobiegł do Wasila i zatrzymał się w świetle padającym z okna, ten aż cofnął się. — Co za czort?! — zapytał groźnie, by dodać sobie odwagi. Przybysz z twarzą i rękami umazanymi krwią i z obłędnym wyrazem twarzy zabełkotał ochryple: — Do znachora… Ratunku… Oni żyją jeszcze… — W imię Ojca i Syna, kto? — Prędzej, prędzej! — zajęczał przybyły. — Znachor! Znachor! — Co tam? — odezwał się z sieni głos Antoniego Kosiby. — Ratuj ich! Ratuj! I moją duszę przeklętą! — rzucił się ku niemu. — Oni żyją! Wasil zajrzał mu w oczy i powiedział: — To Zenon rymarza Wojdyłły. — Co się stało? — rozległ się obok głos Prokopa. — Rozbili się z motocyklem! — trzęsąc się jak w febrze mówił Zenon. — Ale żyją! Znachor chwycił go za ramiona. — Kto?! Człowieku, kto?!… — w jego głosie zabrzmiała groza. Odpowiedzi już nie trzeba było. Właśnie podjechała furmanka. Na wozie leżały dwa nieruchome ciała. Z izby wybiegł Witalis, przyleciały i baby, przyniosły światło. Oblepiona soplami krwi twarz młodego Czyńskiego robiła straszne wrażenie, ale oczy miał otwarte i zdawało się przytomne. Natomiast blada jak papier twarzyczka Marysi robiła wrażenie umarłej. Wśród jasnych włosów nad skronią sączyła się krew. Znachor pochylony nad wozem badał puls. Chłopi opowiadali jeden przez drugiego: — Akurat przejeżdżałem koło wickuńskiej drogi, kiedy ten wyleciał i krzyczy ratunku. Biegniem zobaczyć, a tu, Boże odpuść, leżą na drodze… — Już i dechu w nich nie było… — Na tym to motocyklu rozbili się. Pień ktościś na drodze zostawił, a oni o ten pień, i wiadomo… — To my w radę, co robić, a ten na kolana pada, po rękach całuje. Ratujcie, powiada, wieźcie do doktora do miasteczka, bądźcie, powiada, chrześcijanami… — Toż my i owszem, ludzkie zrozumienie mamy. Tylko że jakże ich dowieziem do miasteczka? Dusza się w nich wytrzęsie, jeżeli nawet jeszcze żyją. To i uradzilim tu, do znachora… — Choć i tak ksiądz tu najpotrzebniejszy. Antoni Kosiba obrócił się do nich. Jego rysy tak skamieniały, że sam do trupa był podobniejszy niż do żywego człowieka. Tylko oczy się jarzyły. — Sam nie dam rady — powiedział. — Niech ktoś skoczy konno po doktora. — Witalis! — zawołał Prokop — zaprzęgaj. — Nie ma czasu na zaprzęganie — krzyknął znachor. — Dajcie mi konia, ja pojadę — odezwał się Zenon. — Wyprowadź mu, Witalis! — zgodził się Prokop — a ty tam daj znać do Ludwikowa też, że ichni panicz tu leży. Tymczasem znachor był już w izbie. Jednym ruchem ręki zmiótł z dużego stołu wszystkie stojące na nim przedmioty, drugim tak samo oczyścił ławę. Ręce mu drżały, a pot kropliście wystąpił na czoło. Wybiegł znowu. Wydawał teraz polecenia. Rannych, ostrożnie podkładając ręce, przeniesiono do izby, w której tymczasem Wasil zapalił jeszcze dwie lampy. Olga rozdmuchiwała żar na piecu. Natalka nalewała wodę do garnków. Zonia rozcinała wielkimi nożycami płótno na bandaże. Za oknami rozległ się gwałtowny tętent. To Zenon na oklep popędził ku miasteczku. — I ten kark skręci — mruknął za nim Witalis. — Jeszcze konia w pociemkach zabije. — Co ma zabić — z niepokojem i zły na złą przepowiednię odpowiedział Mielnik. — Droga prosta, gładka. — Boże, Boże, takie nieszczęście! — powtarzała stara Agata. — Trzeba mu

Czytaj dalej: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 | 106 | 107 | 108 | 109 | 110 | 111 | 112 | 113 | 114 | 115 | 116 | 117 | 118 | 119 | 120 | 121 | 122 | 123 | 124 | 125 | 126 | 127 | 128 | 129 | 130 | 131 | 132 | 133 | 134 | 135 | 136 | 137 | 138 | 139 | 140 | 141 | 142 | 143 | 144 | 145 | 146 | 147 | 148 | 149 | 150 | 151 | 152 | 153 | 154 | 155 | 156 |


Podstawy księgowości w organizacjach pozarządowych

dotacje i darowizny w organizacjach pozarządowych

sprawozdawczość finansowa ngo

podatki w ngo

koszty działalności ngo

rozliczanie projektów unijnych

vat w ngo

prowadzenie ksiąg w ngo

obowiązki księgowe w organizacjach charytatywnych

ngo do kontroli

kpir w ngo

fundusze w ngo

dokumentacja w ngo

wynagrodzenia w ngo

audyt w ngo


Niestety dzisiaj bardzo mało osób jest, które czytają książki w tradycyjnej oprawie. Część czytelników skierowała swoje oczy w stronę książek elektronicznych. Prawdziwi czytelnicy powiadają, że książka musi posiadać duszę, a duszę może posiadać tylko książka wydana w tradycyjny sposób. Są też tacy, którzy zwyczajnie nie lubią czytać elektronicznych książek.
Bez względu na to kto jaką wersję książki czyta to na uznanie zaśługuje samo czytanie. Otóż dzięki przeczytaniu dużej ilości książek, nasz zasób słowny stale się rozwija. Potrafimy ładniej mówić oraz pisać. Z pewnością niejeden z Was w podstawówce spotkał się ze stwierdzeniem polonistki, która utrzymywała że czytanie książek wpływa na mniejszą liczbę błędą popełnianych na kartkówkach. To niewątpliwie jest fakt.
Na naszej stronie internetowej znajdziecie Państwo głównie książki, które są uznane za lektury szkolne. Nie rozgraniczamy katalogu na lektury gimnazjalne, z podstawówki czy liceum. Prawie wszystkie umieszczone są w jednym miejscu i posegregowane autorami i tytułami. Kiedy ktoś będzie potrzebować zajrzeć do wybranej lektury wystarczy że odszuka jej na stronie kliknie w dany tytuł i będzie mógł swobodnie czytać. W swojej bazie posiadamy, zarówno krótkie utwory jak i te należące do najdłuższych.


Szczególnie polecamy dzieła Adama Asnyka świetnego poety i dramatopisarza, który brał udział w powstaniu w 1863 roku, po którym w najbliższych latach osiadł na dobre w Krakowie. Adama Asnyka można śmiało nazwać najznamienitszym poetom swojej epoki. Jego twórczość przekazywała nastroje, które panowały podczas powstania i za raz po nim. Były również wyrazem nadziei i oczekiwania na lepsze nadchodzące czasy, które autor określał mianem zmartwychwstania. Pamiętajcie warto czytać książki!

W swoich zbiorach posiadamy dzieła następujących autorów:


pogotowie kanalizacyjne krakow szybka pomoc w naglych awariach

pogotowie kanalizacyjne krakow szybka pomoc w naglych awariach

pogotowie kanalizacyjne krakow szybka pomoc w awariach kanalizacyjnych

pogotowie kanalizacyjne krakow szybka i skuteczna pomoc w awariach

pogotowie kanalizacyjne w Libiążu

Elewacje w Trzebini

Diagnostyka kanalizacji bez wykopów

Inspekcja TV kanalizacji rozwiązania

Katalog stron

Katalog stron promocja

Zygmunt Gloger, Fagus, Charles Guérin, Anatole France, Stanisław Korab-Brzozowski, Jean-Marc Bernard, E. T. A. Hoffmann, Michał Bałucki, Marija Konopnicka, Stefan George, Fryderyk Hebbel, Charles Cros, Antoni Czechow, Józef Czechowicz, Hugo von Hofmannsthal, Theodor Däubler, Daniel Defoe, Honore de Balzac, Charles Baudlaire, Andrzej Frycz Modrzewski, Wiktor Gomulicki, Antonina Domańska, René Descartes, Julius Hart, Aloysius Bertrand, Joachim Gasquet, Anton Czechow, Władysław Anczyc, Rudyard Kipling, Louis le Cardonnel, Björnstjerne Björnson, Charles Baudelaire, Deotyma, Alter Kacyzne, Anatol France, Aleksander Dumas, Konstanty Gaszyński, Denis Diderot, Michaił Bułhakow, Joseph Conrad, Dōgen Kigen, Bolesław Prus, Homer, Maria Konopnicka, Maria De La Fayette, Henry Bataille, Jan Kasprowicz, Anatole le Braz, Alfred Jarry, Tadeusz Boy-Żeleński, Franciszek Karpiński, Maria Dąbrowska, Karl Gjellerup, Liudvika Didžiulienė-Žmona, Miguel de Cervantes Saavedra, Stanisław Brzozowski, Frances Hodgson Burnett, Stefan Grabiński, Fryderyk Hölderlin, Rudolf G. Binding, Théodore de Banville, Tadeusz Dołęga-Mostowicz, George Gordon Byron, Adam Asnyk, Max Elskamp, Klemensas Junoša, Seweryn Goszczyński, Francis Jammes, Aleksander Brückner, Aleksander Fredro, Wiktoras Gomulickis, Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort, Léon Deubel, Tristan Derème, James Oliver Curwood, Casimir Delavigne, brak, , Johann Wolfgang von Goethe, nieznany, Pedro Calderón de la Barca, Alojzy Feliński, Klementyna z Tańskich Hoffmanowa, Guillaume Apollinaire, Eurypides, Gustave Kahn, Jacob i Wilhelm Grimm, Wincenty Korab-Brzozowski, Hans Christian Andersen, Louis Gallet, Max Dauthendey, Marceline Desbordes-Valmore,
Spis autorów:

-
- Adam Asnyk
- Aleksander Brückner
- Aleksander Dumas
- Aleksander Fredro
- Alfred Jarry
- Alojzy Feliński
- Aloysius Bertrand
- Alter Kacyzne
- Anatol France
- Anatole France
- Anatole le Braz
- Andrzej Frycz Modrzewski
- Anton Czechow
- Antoni Czechow
- Antonina Domańska
- Björnstjerne Björnson
- Bolesław Prus
- brak
- Casimir Delavigne
- Charles Baudelaire
- Charles Baudlaire
- Charles Cros
- Charles Guérin
- Dōgen Kigen
- Daniel Defoe
- Denis Diderot
- Deotyma
- E. T. A. Hoffmann
- Eurypides
- Fagus
- Frances Hodgson Burnett
- Francis Jammes
- Franciszek Karpiński
- Fryderyk Hebbel
- Fryderyk Hölderlin
- George Gordon Byron
- Guillaume Apollinaire
- Gustave Kahn
- Hans Christian Andersen
- Henry Bataille
- Homer
- Honore de Balzac
- Hugo von Hofmannsthal
- Jacob i Wilhelm Grimm
- James Oliver Curwood
- Jan Kasprowicz
- Jean-Marc Bernard
- Joachim Gasquet
- Johann Wolfgang von Goethe
- Joseph Conrad
- Józef Czechowicz
- Julius Hart
- Karl Gjellerup
- Klemensas Junoša
- Klementyna z Tańskich Hoffmanowa
- Konstanty Gaszyński
- Léon Deubel
- Liudvika Didžiulienė-Žmona
- Louis Gallet
- Louis le Cardonnel
- Marceline Desbordes-Valmore
- Maria Dąbrowska
- Maria De La Fayette
- Maria Konopnicka
- Marija Konopnicka
- Max Dauthendey
- Max Elskamp
- Michaił Bułhakow
- Michał Bałucki
- Miguel de Cervantes Saavedra
- nieznany
- Pedro Calderón de la Barca
- René Descartes
- Rudolf G. Binding
- Rudyard Kipling
- Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort
- Seweryn Goszczyński
- Stanisław Brzozowski
- Stanisław Korab-Brzozowski
- Stefan George
- Stefan Grabiński
- Tadeusz Boy-Żeleński
- Tadeusz Dołęga-Mostowicz
- Theodor Däubler
- Théodore de Banville
- Tristan Derème
- Wiktor Gomulicki
- Wiktoras Gomulickis
- Wincenty Korab-Brzozowski
- Władysław Anczyc
- Zygmunt Gloger


Polecamy:

Mali czarodzieje
Śluby panieńskie czyli Magnetyzm serca komedia w 5 aktach wierszem
Dziewczynka i lalka
Blask księżyca
Rozmaryn
Modlitwa estety
Ojciec Goriot
Don Juan
Pieśń pogrzebowa poległemu rycerzowi
Podrzutek

kostka granitowa
Przeprowadzki Kraków
Montaż i instalacja ogrodzeń
Otoczenie ogrodzenia
itever
bestrolety fanpage
bestrolety.pl


© 2015 Zbiór książek.