Ponoć czytanie to najwspanialsza rzecz jaką można wykonywać w celu uspokojenia własnej duszy
Strona głowna

Lektury alfabetycznie:
A(11)
B(18)
C(19)
D(47)
E(6)
F(4)
G(6)
H(9)
I(7)
J(14)
K(28)
L(15)
Ł(2)
M(34)
N(12)
O(21)
P(66)
R(11)
S(24)
Ś(14)
T(10)
U(7)
W(38)
Z(27)
Ź(1)
Ż(7)

Tytuł: Kiwony
Autor: Tadeusz Dołęga-Mostowicz

równie niespodziewanie. Gdyby nie biały fartuszek, wziąłby ją za panienkę z pensji. Wyglądała misternie, subtelnie i pastelowo, a gdy oddawał jej kapelusz, spostrzegł, że palce ma wymanicurowane o różowych, lśniących paznokciach. — Pani przyjmuje, oczywiście? — tubalnie zapytał profesor. — Tak jest, panie profesorze — odpowiedziała melodyjnym głosikiem. — A… czy jest pan Piotrowicz? — zainteresował się Domaszko. — Dziś nie będzie, proszę pana, właśnie telefonował, że musi nam zrobić zawód. To „nam” było powiedziane tak swobodnie, jakby ta mała przyjmowała gości wraz z panią. Pierwszy pokój, zastawiony niskimi szafami gdańskimi, robił wrażenie zakrystii, spotęgowane jeszcze widokiem sczerniałego, średniowiecznego krzyża na ścianie między dwoma oknami. Drugi przypominał szynk norymberski z XIV wieku, wreszcie w trzecim, urządzonym w stylu weneckim, zastali panią domu rozmawiającą z dwoma młodymi panami. — I przywiodłem go oto na pokuszenie — biblijnym basem ozwał się profesor, wskazując Józefa patetycznym gestem. Pani Krotyszowa w ciemnozielonej jedwabnej sukni, stylizowanej na krynolinę i suto obszytej koronkami, wstała i uprzejmie, ale bez uśmiechu podała Józefowi rękę, którą natychmiast cofnęła, gdy ten chciał złożyć na niej pocałunek. — Wybaczy pan, ale nie uznaję tego zwyczaju — powiedziała miękkim i dziwnie głębokim głosem — cieszę się, że mogę uścisnąć rękę znakomitego człowieka. — Szanowna pani zbyt łaskawa — nieśmiało zażartował Domaszko — nie jestem znowuż aż tak znakomity. — Pan jest jedynym potomkiem mego ukochanego wieszcza — panowie pozwolą: pan Domaszko, wnuk Juliusza Słowackiego — pan Horyński, praprawnuk rodzonej siostry księdza Skargi, pan redaktor Swojski. Horyński, blady łysiejący szatyn o nalanej twarzy i krzaczastych brwiach, w milczeniu podał wąską i nienaturalnie wiotką rękę, redaktor Swojski uścisnął dłoń Józefa kordialnie. Był to bardzo przystojny, wysoki i smukły młody człowiek o miłym wyrazie twarzy i uśmiechniętych oczach. Wszyscy stali, gdyż pani Krotyszowa zajęła się wyszukiwaniem jakiejś książki na rzeźbionych dębowych półkach w niszy. — Chcę panu Domaszce pokazać rękopis Balladyny, na którym jego dziad narzucił piórkiem sylwetkę niewieścią — mówiła bardzo wolno swym zdumiewająco cichym, beznamiętnym głosem. — Przyszła mi bowiem myśl, czy nie jest to sylwetka pańskiej babki… — Zdaje się — wyjąkał Domaszko — że to jest niemożliwe, bo Balladyna była pisana jeszcze w Genewie… Natomiast moja babka poznała wieszcza znacznie później w Paryżu Czuł się ogromnie zażenowany i gdyby nie otucha, jakiej dodawała mu obecność potomka Skargi, nie umiałby słowa z siebie wydobyć. Na szczęście przyszło jeszcze dwóch panów: poeta liryczny Wargus i reżyser Markes, uczeń Picassa. Pani domu przywitała się z nimi i zabrała Józefa do dalszego pokoju: — Nie znoszę tego tłoku — powiedziała bez uśmiechu — usiądziemy tu. Ten pokój robi na mnie bardzo przykre wrażenie i dlatego bardzo go lubię. Uważam, że przykre wrażenia zaostrzają w nas te funkcje intelektu, które nazywam wtórnymi. — To znaczy? — zaciekawił się Józef, rozglądając się po wygodnym, nowocześnie umeblowanym pokoiku z witrażami

Czytaj dalej: 1 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 | 106 | 107 | 108 | 109 | 110 | 111 | 112 | 113 | 114 | 115 | 116 | 117 | 118 | 119 | 120 | 121 | 122 | 123 | 124 | 125 | 126 | 127 | 128 | 129 | 130 | 131 | 132 | 133 | 134 | 135 | 136 | 137 | 138 | 139 | 140 | 141 | 142 | 143 | 144 | 145 | 146 | 147 | 148 | 149 | 150 | 151 |


Podstawy księgowości w organizacjach pozarządowych

dotacje i darowizny w organizacjach pozarządowych

sprawozdawczość finansowa ngo

podatki w ngo

koszty działalności ngo

rozliczanie projektów unijnych

vat w ngo

prowadzenie ksiąg w ngo

obowiązki księgowe w organizacjach charytatywnych

ngo do kontroli

kpir w ngo

fundusze w ngo

dokumentacja w ngo

wynagrodzenia w ngo

audyt w ngo


Niestety dzisiaj bardzo mało osób jest, które czytają książki w tradycyjnej oprawie. Część czytelników skierowała swoje oczy w stronę książek elektronicznych. Prawdziwi czytelnicy powiadają, że książka musi posiadać duszę, a duszę może posiadać tylko książka wydana w tradycyjny sposób. Są też tacy, którzy zwyczajnie nie lubią czytać elektronicznych książek.
Bez względu na to kto jaką wersję książki czyta to na uznanie zaśługuje samo czytanie. Otóż dzięki przeczytaniu dużej ilości książek, nasz zasób słowny stale się rozwija. Potrafimy ładniej mówić oraz pisać. Z pewnością niejeden z Was w podstawówce spotkał się ze stwierdzeniem polonistki, która utrzymywała że czytanie książek wpływa na mniejszą liczbę błędą popełnianych na kartkówkach. To niewątpliwie jest fakt.
Na naszej stronie internetowej znajdziecie Państwo głównie książki, które są uznane za lektury szkolne. Nie rozgraniczamy katalogu na lektury gimnazjalne, z podstawówki czy liceum. Prawie wszystkie umieszczone są w jednym miejscu i posegregowane autorami i tytułami. Kiedy ktoś będzie potrzebować zajrzeć do wybranej lektury wystarczy że odszuka jej na stronie kliknie w dany tytuł i będzie mógł swobodnie czytać. W swojej bazie posiadamy, zarówno krótkie utwory jak i te należące do najdłuższych.


Szczególnie polecamy dzieła Adama Asnyka świetnego poety i dramatopisarza, który brał udział w powstaniu w 1863 roku, po którym w najbliższych latach osiadł na dobre w Krakowie. Adama Asnyka można śmiało nazwać najznamienitszym poetom swojej epoki. Jego twórczość przekazywała nastroje, które panowały podczas powstania i za raz po nim. Były również wyrazem nadziei i oczekiwania na lepsze nadchodzące czasy, które autor określał mianem zmartwychwstania. Pamiętajcie warto czytać książki!

W swoich zbiorach posiadamy dzieła następujących autorów:


pogotowie kanalizacyjne szybka i skuteczna pomoc w naglych awariach

pogotowie kanalizacyjne szybka pomoc w naglych awariach kanalizacji

pogotowie kanalizacyjne krakow szybka i profesjonalna pomoc w awaryjnych sytuacjach

pogotowie kanalizacyjne krakow szybka i skuteczna pomoc w awariach

pogotowie kanalizacyjne w Skawinie

Elewacje w Olkuszu

Inspekcja kanalizacji poradnik

Baza stron internetowych

Katalog stron promocja

Branża budowlana

Stefan Grabiński, Konstanty Gaszyński, Karl Gjellerup, Louis le Cardonnel, Fagus, Theodor Däubler, Fryderyk Hebbel, , Stanisław Brzozowski, Rudyard Kipling, Bolesław Prus, Stefan George, Deotyma, E. T. A. Hoffmann, Guillaume Apollinaire, Maria Konopnicka, Julius Hart, Max Elskamp, Maria Dąbrowska, Jan Kasprowicz, Liudvika Didžiulienė-Žmona, brak, Tadeusz Boy-Żeleński, Henry Bataille, Adam Asnyk, Léon Deubel, Tadeusz Dołęga-Mostowicz, Homer, Stanisław Korab-Brzozowski, Théodore de Banville, Józef Czechowicz, George Gordon Byron, Alojzy Feliński, Joachim Gasquet, Francis Jammes, Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort, Alfred Jarry, Alter Kacyzne, Anatole France, René Descartes, Anton Czechow, Jean-Marc Bernard, Michaił Bułhakow, Aleksander Brückner, Max Dauthendey, Michał Bałucki, Charles Baudelaire, Charles Guérin, Anatol France, Honore de Balzac, Jacob i Wilhelm Grimm, Klemensas Junoša, Gustave Kahn, Joseph Conrad, Aleksander Fredro, Eurypides, Denis Diderot, Casimir Delavigne, Seweryn Goszczyński, Louis Gallet, Charles Cros, Fryderyk Hölderlin, Hugo von Hofmannsthal, Aloysius Bertrand, Klementyna z Tańskich Hoffmanowa, Aleksander Dumas, Władysław Anczyc, Anatole le Braz, Antonina Domańska, Frances Hodgson Burnett, nieznany, Hans Christian Andersen, Andrzej Frycz Modrzewski, Björnstjerne Björnson, Wiktoras Gomulickis, Tristan Derème, Zygmunt Gloger, Rudolf G. Binding, Wiktor Gomulicki, Johann Wolfgang von Goethe, Dōgen Kigen, Charles Baudlaire, Daniel Defoe, Miguel de Cervantes Saavedra, Pedro Calderón de la Barca, Wincenty Korab-Brzozowski, Antoni Czechow, Franciszek Karpiński, Maria De La Fayette, Marceline Desbordes-Valmore, Marija Konopnicka, James Oliver Curwood,
Spis autorów:

-
- Adam Asnyk
- Aleksander Brückner
- Aleksander Dumas
- Aleksander Fredro
- Alfred Jarry
- Alojzy Feliński
- Aloysius Bertrand
- Alter Kacyzne
- Anatol France
- Anatole France
- Anatole le Braz
- Andrzej Frycz Modrzewski
- Anton Czechow
- Antoni Czechow
- Antonina Domańska
- Björnstjerne Björnson
- Bolesław Prus
- brak
- Casimir Delavigne
- Charles Baudelaire
- Charles Baudlaire
- Charles Cros
- Charles Guérin
- Dōgen Kigen
- Daniel Defoe
- Denis Diderot
- Deotyma
- E. T. A. Hoffmann
- Eurypides
- Fagus
- Frances Hodgson Burnett
- Francis Jammes
- Franciszek Karpiński
- Fryderyk Hebbel
- Fryderyk Hölderlin
- George Gordon Byron
- Guillaume Apollinaire
- Gustave Kahn
- Hans Christian Andersen
- Henry Bataille
- Homer
- Honore de Balzac
- Hugo von Hofmannsthal
- Jacob i Wilhelm Grimm
- James Oliver Curwood
- Jan Kasprowicz
- Jean-Marc Bernard
- Joachim Gasquet
- Johann Wolfgang von Goethe
- Joseph Conrad
- Józef Czechowicz
- Julius Hart
- Karl Gjellerup
- Klemensas Junoša
- Klementyna z Tańskich Hoffmanowa
- Konstanty Gaszyński
- Léon Deubel
- Liudvika Didžiulienė-Žmona
- Louis Gallet
- Louis le Cardonnel
- Marceline Desbordes-Valmore
- Maria Dąbrowska
- Maria De La Fayette
- Maria Konopnicka
- Marija Konopnicka
- Max Dauthendey
- Max Elskamp
- Michaił Bułhakow
- Michał Bałucki
- Miguel de Cervantes Saavedra
- nieznany
- Pedro Calderón de la Barca
- René Descartes
- Rudolf G. Binding
- Rudyard Kipling
- Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort
- Seweryn Goszczyński
- Stanisław Brzozowski
- Stanisław Korab-Brzozowski
- Stefan George
- Stefan Grabiński
- Tadeusz Boy-Żeleński
- Tadeusz Dołęga-Mostowicz
- Theodor Däubler
- Théodore de Banville
- Tristan Derème
- Wiktor Gomulicki
- Wiktoras Gomulickis
- Wincenty Korab-Brzozowski
- Władysław Anczyc
- Zygmunt Gloger


Polecamy:

Robinson Crusoe
Półkula w lokach
Marzenie paryskie
imieniny
Wyznanie artysty
Włóczęgi
Hanusia Wierzynkówna
Siedmiośpiochy
ja karabin
Amor i czaszka

kostka granitowa
Przeprowadzki Kraków
Montaż i instalacja ogrodzeń
Otoczenie ogrodzenia
itever
bestrolety fanpage
itever.eu


© 2015 Zbiór książek.