Ponoć czytanie to najwspanialsza rzecz jaką można wykonywać w celu uspokojenia własnej duszy
Strona głowna

Lektury alfabetycznie:
A(11)
B(18)
C(19)
D(47)
E(6)
F(4)
G(6)
H(9)
I(7)
J(14)
K(28)
L(15)
Ł(2)
M(34)
N(12)
O(21)
P(66)
R(11)
S(24)
Ś(14)
T(10)
U(7)
W(38)
Z(27)
Ź(1)
Ż(7)

Tytuł: Kiwony
Autor: Tadeusz Dołęga-Mostowicz

„Tygodnika”, pan jest właścicielem tego pisma? — No tak, dotychczas jeszcze jestem, niestety. — Dlaczego zatem nie ma pan pozostać nim nadal? — Bo mi obrzydło, bo mam tego powyżej uszu — zirytował się Józef niepojętnością Swojskiego. — Ależ panu obrzydło nie pismo, lecz sposób jego redagowania — i dodał po chwili: — najprościej zatem zmienić ten sposób. — O, proszę pana, zmienić sposób jest nie sposób. — Więc usunąć Piotrowicza, a powierzyć kierownictwo redakcji komuś, do kogo ma pan zaufanie. Józefowi nigdy to dotychczas na myśl nie przyszło i teraz był wprost oszołomiony prostotą sytuacji. Naturalnie! Jest właścicielem Tygodnika” i w każdej chwili ma prawo Piotrowicza usunąć. Tylko, że zrobić to… — Widzi pan — zaczął — właściwym założycielem jest Piotrowicz. — Za pańskie pieniądze — podpowiedział Swojski. — Za moje. Ale… to poza tym mój kolega szkolny. Ja po protu nie umiałbym, nie zdobyłbym się na to, by jemu tak prosto w oczy powiedzieć… Nie, panie, machnę na to ręką i koniec. — Bardzo się panu dziwię. Przede wszystkim byłaby to dobroczynność i to dobroczynność na rzecz człowieka, który nadużył pańskiego zaufania, nieprawdaż? — Oczywiście, nadużył. Gdybym wiedział, co on będzie wyprawiał, grosza bym nie dał. — Właśnie — przytaknął Swojski — po wtóre nie znam cyfry pańskiego majątku, ale sądzę, że w każdym majątku taki dochód, jaki daje pański tygodnik, nie może być pozycją do pogardzenia. Nakład jak na nasze stosunki bardzo duży, a ma wszelkie szanse dalszego wzrostu. Poza tym powinny przyjść ogłoszenia, które obecnie Piotrowicz wystrasza. — Ja myślę, że wystrasza! Kto zechce dać ogłoszenie do pisma tego rodzaju?! — Otóż to. Tak się przedstawia strona materialna. Pan daruje, że ośmielam się wtrącić w jego sprawy, ale jako fachowiec… — O, bardzo pana proszę. — Zatem, daruje pan, ale wręcz szaleństwem byłoby wyrzekanie się takiego przedsiębiorstwa. A teraz jeszcze cała strona moralna, ideowa, kwestia ratowania placówki kulturalnej! To nie można zlekceważyć. — Ma się rozumieć — rozłożył ręce Domaszko — lecz ja tego nie zrobię, wprost nie potrafię przyjść do Piotrowicza i powiedzieć: wynoście się. — No, nie potrzebuje pan sam. Może pan komuś powierzyć wykonanie tej misji. Któż zabroni panu dać plenipotencję panu Iks, czy panu Igrek? Józef zamyślił się. Rzeczywiście to byłoby wyjście. Sam mógłby na ten czas wyjechać, choćby za granicę. Gdy wróciłby, już byłoby po operacji. — Jeżeli pan nie ma nic przeciw szerszemu omówieniu tej sprawy — łagodnie podsunął Swojski — mógłbym ewentualnie odwiedzić pana? Przyznam się, że mnie kwestia „Tygodnika Niezależnego” obchodzi również osobiście. — Czy… czy… zamierzałby pan… — Kandydować na stanowisko redaktora. Tak się złożyło, że od roku nie prowadzę już swego dziennika i po prostu tęskno mi do pracy, a w „Tygodniku” widzę szerokie dla niej pole. Oto mój adres i telefon. Podał Józefowi swój bilet wizytowy. Ten z kolei wręczył mu swój i powiedział: — Jeżeli pan ma jutro rano czas wolny, miło by mi było, gdyby wpadł pan do mnie do biura. W drzwiach stała

Czytaj dalej: 1 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 | 106 | 107 | 108 | 109 | 110 | 111 | 112 | 113 | 114 | 115 | 116 | 117 | 118 | 119 | 120 | 121 | 122 | 123 | 124 | 125 | 126 | 127 | 128 | 129 | 130 | 131 | 132 | 133 | 134 | 135 | 136 | 137 | 138 | 139 | 140 | 141 | 142 | 143 | 144 | 145 | 146 | 147 | 148 | 149 | 150 | 151 |


Podstawy księgowości w organizacjach pozarządowych

dotacje i darowizny w organizacjach pozarządowych

sprawozdawczość finansowa ngo

podatki w ngo

koszty działalności ngo

rozliczanie projektów unijnych

vat w ngo

prowadzenie ksiąg w ngo

obowiązki księgowe w organizacjach charytatywnych

ngo do kontroli

kpir w ngo

fundusze w ngo

dokumentacja w ngo

wynagrodzenia w ngo

audyt w ngo


Niestety dzisiaj bardzo mało osób jest, które czytają książki w tradycyjnej oprawie. Część czytelników skierowała swoje oczy w stronę książek elektronicznych. Prawdziwi czytelnicy powiadają, że książka musi posiadać duszę, a duszę może posiadać tylko książka wydana w tradycyjny sposób. Są też tacy, którzy zwyczajnie nie lubią czytać elektronicznych książek.
Bez względu na to kto jaką wersję książki czyta to na uznanie zaśługuje samo czytanie. Otóż dzięki przeczytaniu dużej ilości książek, nasz zasób słowny stale się rozwija. Potrafimy ładniej mówić oraz pisać. Z pewnością niejeden z Was w podstawówce spotkał się ze stwierdzeniem polonistki, która utrzymywała że czytanie książek wpływa na mniejszą liczbę błędą popełnianych na kartkówkach. To niewątpliwie jest fakt.
Na naszej stronie internetowej znajdziecie Państwo głównie książki, które są uznane za lektury szkolne. Nie rozgraniczamy katalogu na lektury gimnazjalne, z podstawówki czy liceum. Prawie wszystkie umieszczone są w jednym miejscu i posegregowane autorami i tytułami. Kiedy ktoś będzie potrzebować zajrzeć do wybranej lektury wystarczy że odszuka jej na stronie kliknie w dany tytuł i będzie mógł swobodnie czytać. W swojej bazie posiadamy, zarówno krótkie utwory jak i te należące do najdłuższych.


Szczególnie polecamy dzieła Adama Asnyka świetnego poety i dramatopisarza, który brał udział w powstaniu w 1863 roku, po którym w najbliższych latach osiadł na dobre w Krakowie. Adama Asnyka można śmiało nazwać najznamienitszym poetom swojej epoki. Jego twórczość przekazywała nastroje, które panowały podczas powstania i za raz po nim. Były również wyrazem nadziei i oczekiwania na lepsze nadchodzące czasy, które autor określał mianem zmartwychwstania. Pamiętajcie warto czytać książki!

W swoich zbiorach posiadamy dzieła następujących autorów:


pogotowie kanalizacyjne szybka pomoc w naglych awariach kanalizacji

pogotowie kanalizacyjne krakow szybka i profesjonalna pomoc w awaryjnych sytuacjach

pogotowie kanalizacyjne szybka i skuteczna pomoc w naglych awariach

pogotowie kanalizacyjne w Kocmyrzowie

Verandy

Udrażnianie rur poradnik

Inspekcja kanalizacji diagnostyka

Katalog stron poradnik

Katalog stron wpisy

Katalog stron baza

Antonina Domańska, Aleksander Dumas, Maria De La Fayette, Bolesław Prus, Eurypides, Denis Diderot, Pedro Calderón de la Barca, Tristan Derème, Stefan George, , Théodore de Banville, Liudvika Didžiulienė-Žmona, Louis Gallet, Fryderyk Hebbel, Fryderyk Hölderlin, Max Dauthendey, Dōgen Kigen, Max Elskamp, Wiktor Gomulicki, Joachim Gasquet, Anatole le Braz, Alojzy Feliński, Hans Christian Andersen, Marija Konopnicka, Władysław Anczyc, Tadeusz Boy-Żeleński, Johann Wolfgang von Goethe, Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort, Hugo von Hofmannsthal, Rudyard Kipling, Antoni Czechow, Seweryn Goszczyński, Stefan Grabiński, Charles Baudlaire, René Descartes, Frances Hodgson Burnett, Honore de Balzac, Björnstjerne Björnson, Klementyna z Tańskich Hoffmanowa, Charles Baudelaire, nieznany, Daniel Defoe, Francis Jammes, Louis le Cardonnel, Wiktoras Gomulickis, George Gordon Byron, Andrzej Frycz Modrzewski, Léon Deubel, Homer, Wincenty Korab-Brzozowski, Henry Bataille, Karl Gjellerup, Anton Czechow, Anatole France, Stanisław Korab-Brzozowski, Aleksander Brückner, Józef Czechowicz, Zygmunt Gloger, Stanisław Brzozowski, Joseph Conrad, Adam Asnyk, Casimir Delavigne, Tadeusz Dołęga-Mostowicz, Julius Hart, Jean-Marc Bernard, Charles Cros, Jan Kasprowicz, Alfred Jarry, Franciszek Karpiński, E. T. A. Hoffmann, Marceline Desbordes-Valmore, brak, Alter Kacyzne, Deotyma, Aloysius Bertrand, Maria Dąbrowska, Aleksander Fredro, Miguel de Cervantes Saavedra, Michaił Bułhakow, Michał Bałucki, Theodor Däubler, Charles Guérin, Anatol France, James Oliver Curwood, Klemensas Junoša, Gustave Kahn, Fagus, Konstanty Gaszyński, Guillaume Apollinaire, Jacob i Wilhelm Grimm, Maria Konopnicka, Rudolf G. Binding,
Spis autorów:

-
- Adam Asnyk
- Aleksander Brückner
- Aleksander Dumas
- Aleksander Fredro
- Alfred Jarry
- Alojzy Feliński
- Aloysius Bertrand
- Alter Kacyzne
- Anatol France
- Anatole France
- Anatole le Braz
- Andrzej Frycz Modrzewski
- Anton Czechow
- Antoni Czechow
- Antonina Domańska
- Björnstjerne Björnson
- Bolesław Prus
- brak
- Casimir Delavigne
- Charles Baudelaire
- Charles Baudlaire
- Charles Cros
- Charles Guérin
- Dōgen Kigen
- Daniel Defoe
- Denis Diderot
- Deotyma
- E. T. A. Hoffmann
- Eurypides
- Fagus
- Frances Hodgson Burnett
- Francis Jammes
- Franciszek Karpiński
- Fryderyk Hebbel
- Fryderyk Hölderlin
- George Gordon Byron
- Guillaume Apollinaire
- Gustave Kahn
- Hans Christian Andersen
- Henry Bataille
- Homer
- Honore de Balzac
- Hugo von Hofmannsthal
- Jacob i Wilhelm Grimm
- James Oliver Curwood
- Jan Kasprowicz
- Jean-Marc Bernard
- Joachim Gasquet
- Johann Wolfgang von Goethe
- Joseph Conrad
- Józef Czechowicz
- Julius Hart
- Karl Gjellerup
- Klemensas Junoša
- Klementyna z Tańskich Hoffmanowa
- Konstanty Gaszyński
- Léon Deubel
- Liudvika Didžiulienė-Žmona
- Louis Gallet
- Louis le Cardonnel
- Marceline Desbordes-Valmore
- Maria Dąbrowska
- Maria De La Fayette
- Maria Konopnicka
- Marija Konopnicka
- Max Dauthendey
- Max Elskamp
- Michaił Bułhakow
- Michał Bałucki
- Miguel de Cervantes Saavedra
- nieznany
- Pedro Calderón de la Barca
- René Descartes
- Rudolf G. Binding
- Rudyard Kipling
- Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort
- Seweryn Goszczyński
- Stanisław Brzozowski
- Stanisław Korab-Brzozowski
- Stefan George
- Stefan Grabiński
- Tadeusz Boy-Żeleński
- Tadeusz Dołęga-Mostowicz
- Theodor Däubler
- Théodore de Banville
- Tristan Derème
- Wiktor Gomulicki
- Wiktoras Gomulickis
- Wincenty Korab-Brzozowski
- Władysław Anczyc
- Zygmunt Gloger


Polecamy:

Dzwony
Idzie żołnierz borem, lasem
Pięć palców dłoni
W złym humorze
Był to Berko sławny Żyd
Wpatruj się co wieczor
Piekło kobiet
Ubogi bogaty
Ideał
pontorson

kostka granitowa
Przeprowadzki Kraków
Montaż i instalacja ogrodzeń
Otoczenie ogrodzenia
itever
bestrolety fanpage
bdb-biuro.info


© 2015 Zbiór książek.