Tytuł: Kiwony Autor: Tadeusz Dołęga-Mostowicz wspólnikiem. Niech pan Bogu dziękuje, że nie wyszperali, iż pańskimi wspólnikami są Mech i Weisblat. Pan wie, że ten Mech to znany ptaszek? Józefowi przebiegło przez głowę, że jednak posiadanie w redakcji takiego wszechwiedzącego współpracownika ma też i swoje całkiem ujemne strony. — Nic nie wiem — skłamał. — Jak to? Nie słyszał pan, że to ten właśnie Mech był zamieszany… — Panie Żur — przerwał mu Józef — mnie z nim nic nie łączy oprócz interesów. I proszę mi wierzyć, że czy on był w co zamieszany, czy nie, nic mnie to nie obchodzi. Wstał, zapiął marynarkę i dodał poirytowanym tonem: — Ja nie mam manii interesowania się cudzymi sprawami. — Myślałem, że on pana wprowadził w błąd… — No tak, poniekąd tak — zreflektował się Józef — przedstawiono mi go jako ze wszech miar porządnego człowieka. Poza tym osobiście nic takiego nie zauważyłem… Zresztą, będę panu wdzięczny za informacje, tylko teraz się spieszę… Do widzenia panu. Zbiegając ze schodów, przysięgał sobie, że teraz będzie unikał Żura jak zarazy, i że w ogóle musi rozstać się z całym tym parszywym tygodnikiem. — Diabli nadali! Miał jeszcze co najmniej dwadzieścia minut, lecz szedł prędko, by zagłuszyć swój nastrój. Wstąpił do kwiaciarni, wybrał cztery wspaniałe czerwone róże, zapłacił i starał się zmusić do myślenia o Lusi, lecz wciąż gnębiła go kwestia tygodnika. — Gotowi mi firmę zarżnąć i mnie z torbami puścić. O, tego już za wiele. Ponieważ do pierwszej brakowało jeszcze pięciu minut, przestał je na schodach. Lokaj przyjął go rozjaśnionym obliczem: — Moje uszanowanie panu. Panienka czuje się dziś lepiej. Bogu dzięki. — Może wstała? — Owszem, ale jest w szlafroku. — To proszę spytać panią Szczerkowską, czy panienka mnie przyjmie. — Proszę pana, może pan zaczekać w salonie, ale pani nie ma w domu, więc spytam panienkę. Nie czekał długo. Po kilku minutach weszła Lusia, zaróżowiona, promienna, wyglądająca przepięknie w seledynowym jedwabnym szlafroczku. Wyciągnęła doń obie ręce (najśliczniejsze ręce na świecie). Ucałował je z rozczuleniem: — Jakże się cieszę, że pani lepiej, panno Lusiu. — Już prawie zupełnie jestem zdrowa. A to co? To dla wujenki? Wskazała róże leżące na stole. Zapomniał o nich. — Nie, nie, panno Lusiu, to dla pani… Podniósł źrenice w górę i wypalił: — Przyniosłem je pani, by nauczyły się od niej, jak być pięknymi i jak należy cudnie pachnieć. Wybuchnęła śmiechem (najcudowniejszym śmiechem na świecie): — O! Więc musiałyby stale zmieniać swój zapach, gdyż ja wciąż nie mogę zdecydować się na stałe perfumy. Niech pan siada. Ja siądę tu, tyłem do okna. — Żeby światło nie raziło? — podsunął jej fotel. — Nie, nie to, tylko widzi pan, my kobiety już w pewnym wieku zajmujemy zawsze taką pozycję, by światło nie demaskowało zmarszczek i innych braków naszej urody. Śmieli się oboje. — Chce pan herbaty czy kawy? — Dziękuję, panno Lusiu, nie, chociaż kawę pokochałem na całe życie od dnia wczorajszego. — Kawę? Myślałam, że mnie — powiedziała z udawanym rozczarowaniem. — Panno Lusiu! Ja pokochałem wszystko, co w ten najpiękniejszy wieczór było przy pani. Pokochałem tę Czytaj dalej: 1 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 | 106 | 107 | 108 | 109 | 110 | 111 | 112 | 113 | 114 | 115 | 116 | 117 | 118 | 119 | 120 | 121 | 122 | 123 | 124 | 125 | 126 | 127 | 128 | 129 | 130 | 131 | 132 | 133 | 134 | 135 | 136 | 137 | 138 | 139 | 140 | 141 | 142 | 143 | 144 | 145 | 146 | 147 | 148 | 149 | 150 | 151 | Podstawy księgowości w organizacjach pozarządowych dotacje i darowizny w organizacjach pozarządowych sprawozdawczość finansowa ngo podatki w ngo koszty działalności ngo rozliczanie projektów unijnych vat w ngo prowadzenie ksiąg w ngo obowiązki księgowe w organizacjach charytatywnych ngo do kontroli kpir w ngo fundusze w ngo dokumentacja w ngo wynagrodzenia w ngo audyt w ngo Niestety dzisiaj bardzo mało osób jest, które czytają książki w tradycyjnej oprawie. Część czytelników skierowała swoje oczy w stronę książek elektronicznych. Prawdziwi czytelnicy powiadają, że książka musi posiadać duszę, a duszę może posiadać tylko książka wydana w tradycyjny sposób. Są też tacy, którzy zwyczajnie nie lubią czytać elektronicznych książek. Bez względu na to kto jaką wersję książki czyta to na uznanie zaśługuje samo czytanie. Otóż dzięki przeczytaniu dużej ilości książek, nasz zasób słowny stale się rozwija. Potrafimy ładniej mówić oraz pisać. Z pewnością niejeden z Was w podstawówce spotkał się ze stwierdzeniem polonistki, która utrzymywała że czytanie książek wpływa na mniejszą liczbę błędą popełnianych na kartkówkach. To niewątpliwie jest fakt. Na naszej stronie internetowej znajdziecie Państwo głównie książki, które są uznane za lektury szkolne. Nie rozgraniczamy katalogu na lektury gimnazjalne, z podstawówki czy liceum. Prawie wszystkie umieszczone są w jednym miejscu i posegregowane autorami i tytułami. Kiedy ktoś będzie potrzebować zajrzeć do wybranej lektury wystarczy że odszuka jej na stronie kliknie w dany tytuł i będzie mógł swobodnie czytać. W swojej bazie posiadamy, zarówno krótkie utwory jak i te należące do najdłuższych. Szczególnie polecamy dzieła Adama Asnyka świetnego poety i dramatopisarza, który brał udział w powstaniu w 1863 roku, po którym w najbliższych latach osiadł na dobre w Krakowie. Adama Asnyka można śmiało nazwać najznamienitszym poetom swojej epoki. Jego twórczość przekazywała nastroje, które panowały podczas powstania i za raz po nim. Były również wyrazem nadziei i oczekiwania na lepsze nadchodzące czasy, które autor określał mianem zmartwychwstania. Pamiętajcie warto czytać książki! W swoich zbiorach posiadamy dzieła następujących autorów: pogotowie kanalizacyjne krakow szybka pomoc w naglych awariach pogotowie kanalizacyjne szybka pomoc w naglych awariach kanalizacji pogotowie kanalizacyjne w Zielonkach Plisy Przetykanie kanalizacji Udrażnianie rur poradnik Inspekcja kanalizacji diagnostyka Katalog stron marketing Katalog stron baza Budownictwo rozwiązania Zygmunt Gloger, Karl Gjellerup, Antoni Czechow, Władysław Anczyc, Wincenty Korab-Brzozowski, Homer, Aleksander Dumas, Maria De La Fayette, nieznany, Antonina Domańska, Maria Dąbrowska, Théodore de Banville, Fagus, Bolesław Prus, Jacob i Wilhelm Grimm, Jan Kasprowicz, Frances Hodgson Burnett, Michaił Bułhakow, Guillaume Apollinaire, Stefan Grabiński, Fryderyk Hebbel, Daniel Defoe, Aleksander Fredro, Johann Wolfgang von Goethe, brak, E. T. A. Hoffmann, René Descartes, Louis le Cardonnel, Deotyma, Theodor Däubler, Denis Diderot, Miguel de Cervantes Saavedra, Marija Konopnicka, Konstanty Gaszyński, Michał Bałucki, Max Elskamp, Wiktor Gomulicki, Wiktoras Gomulickis, Charles Baudlaire, George Gordon Byron, Tadeusz Dołęga-Mostowicz, Aleksander Brückner, Julius Hart, Pedro Calderón de la Barca, Rudyard Kipling, Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort, Alojzy Feliński, Klemensas Junoša, Björnstjerne Björnson, Gustave Kahn, Jean-Marc Bernard, Stanisław Korab-Brzozowski, Casimir Delavigne, Charles Guérin, Hugo von Hofmannsthal, Liudvika Didžiulienė-Žmona, Anton Czechow, Anatol France, Louis Gallet, Eurypides, Francis Jammes, Max Dauthendey, Dōgen Kigen, James Oliver Curwood, Maria Konopnicka, Seweryn Goszczyński, , Stanisław Brzozowski, Tristan Derème, Fryderyk Hölderlin, Józef Czechowicz, Charles Cros, Adam Asnyk, Alfred Jarry, Joseph Conrad, Aloysius Bertrand, Stefan George, Henry Bataille, Honore de Balzac, Marceline Desbordes-Valmore, Alter Kacyzne, Tadeusz Boy-Żeleński, Rudolf G. Binding, Andrzej Frycz Modrzewski, Léon Deubel, Hans Christian Andersen, Franciszek Karpiński, Klementyna z Tańskich Hoffmanowa, Anatole le Braz, Joachim Gasquet, Charles Baudelaire, Anatole France, |
Spis autorów: - - Adam Asnyk - Aleksander Brückner - Aleksander Dumas - Aleksander Fredro - Alfred Jarry - Alojzy Feliński - Aloysius Bertrand - Alter Kacyzne - Anatol France - Anatole France - Anatole le Braz - Andrzej Frycz Modrzewski - Anton Czechow - Antoni Czechow - Antonina Domańska - Björnstjerne Björnson - Bolesław Prus - brak - Casimir Delavigne - Charles Baudelaire - Charles Baudlaire - Charles Cros - Charles Guérin - Dōgen Kigen - Daniel Defoe - Denis Diderot - Deotyma - E. T. A. Hoffmann - Eurypides - Fagus - Frances Hodgson Burnett - Francis Jammes - Franciszek Karpiński - Fryderyk Hebbel - Fryderyk Hölderlin - George Gordon Byron - Guillaume Apollinaire - Gustave Kahn - Hans Christian Andersen - Henry Bataille - Homer - Honore de Balzac - Hugo von Hofmannsthal - Jacob i Wilhelm Grimm - James Oliver Curwood - Jan Kasprowicz - Jean-Marc Bernard - Joachim Gasquet - Johann Wolfgang von Goethe - Joseph Conrad - Józef Czechowicz - Julius Hart - Karl Gjellerup - Klemensas Junoša - Klementyna z Tańskich Hoffmanowa - Konstanty Gaszyński - Léon Deubel - Liudvika Didžiulienė-Žmona - Louis Gallet - Louis le Cardonnel - Marceline Desbordes-Valmore - Maria Dąbrowska - Maria De La Fayette - Maria Konopnicka - Marija Konopnicka - Max Dauthendey - Max Elskamp - Michaił Bułhakow - Michał Bałucki - Miguel de Cervantes Saavedra - nieznany - Pedro Calderón de la Barca - René Descartes - Rudolf G. Binding - Rudyard Kipling - Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort - Seweryn Goszczyński - Stanisław Brzozowski - Stanisław Korab-Brzozowski - Stefan George - Stefan Grabiński - Tadeusz Boy-Żeleński - Tadeusz Dołęga-Mostowicz - Theodor Däubler - Théodore de Banville - Tristan Derème - Wiktor Gomulicki - Wiktoras Gomulickis - Wincenty Korab-Brzozowski - Władysław Anczyc - Zygmunt Gloger Polecamy: elegia żalu Mogiła wyklętego poety Wyrzut pośmiertny Kubuś fatalista i jego pan Pies i flakon Czerwone buciki A cóż z tą Dzieciną… Kołysanka Bywaj dziewczę zdrowe Spleen kostka granitowa Przeprowadzki Kraków Montaż i instalacja ogrodzeń Otoczenie ogrodzenia itever bestrolety fanpage bdb-biuro.biz |