Tytuł: Lord Jim Autor: Joseph Conrad człowiek — mówię tu o prawdziwym, czującym człowieku — którego by on nie dotknął, odbierając mu to, co nieraz droższe jest od życia?… Ale ten wspólny los z dziwnym okrucieństwem pastwi się nad kobietami. Nie karze jak władca, ale zsyła takie udręczenia i męki, jak gdyby chciał zaspokoić tajemniczą, nienasyconą zawiść. Zawsze stawiam sobie przed oczami te dwie istoty, z początku młodą kobietę i dziecko, później kobietę dojrzałą i młodą dziewczynę, tę straszną jednostajność i szybki bieg czasu. Oddzielone od świata lasami jak nie przebytym murem, otoczone wrzaskiem i gwarem pospolitego życia, wiecznie samotne; każde zamienione między nimi słowo musiało być przeniknięte głębokim smutkiem. Musiały tam być zwierzenia nie faktów, przypuszczam, lecz odczuć, żalów, trwogi, ostrzeżeń, których młoda zapewne nie rozumiała aż do śmierci matki — i zjawienia się Jima. Wówczas, pewny jestem, że zrozumiała dużo — nie wszystko — trwoga odgrywała tu największą rolę. Jim nazwał ją wyrazem, oznaczającym rzecz drogocenną, nazwał ją — Klejnot. To ładnie, prawda? Ale on do wszystkiego był zdolny. Nazywał ją Klejnotem i mówił to z taką prostotą, jak gdyby mówił „Janko”. Usłyszałem to miano, jak tylko stanąłem na dziedzińcu jego domu; o mało mi ręki nie wyrwał z ramienia, tak mocno nią potrząsał i rzucił się do drzwi, wołając głośno. — Klejnocie! Klejnocie! Pośpiesz się! Przybył do nas przyjaciel… — Zwrócił się nagle ku mnie i mówił poważnie — Proszę uwierzyć, nie ma tu miejsca na kpiny, nie potrafiłbym powiedzieć, ile jej zawdzięczam, więc, rozumie pan… to jakby nasz kościół… Ten szept niespokojny, niejasny, przerwało zjawienie się białej postaci, która z lekkim okrzykiem wysunęła z cienia twarzyczkę o delikatnych rysach i głębokich myślących oczach i wyjrzała jak ptaszek z głębi swego gniazdka. Nazwa ta, dana kobiecie, zadziwiła mnie; ale dopiero później zrozumiałem, jaki ona ma związek z zadziwiającą pogłoską, na jaką się natknąłem, w czasie mej podróży na wybrzeżu, o 230 mil oddalonym od rzeki Patusanu. Statek Steina, na którym podróż odbywałem, zarzucił kotwicę dla zabrania jakichś produktów, wyszedłem więc na wybrzeże i ku wielkiemu memu zdziwieniu przekonałem się, że ta zapadła dziura szczycić się może obecnością trzeciorzędnego urzędnika państwowego, który tam stale rezyduje. Był to Metys, tak otyły, że fałdy tłuszczu zwisały z niego, o grubych, wywróconych, świecących wargach. Znalazłem go rozciągniętego na trzcinowym fotelu, wstrętnie porozpinanego, z olbrzymim liściem na parującej głowie; w ręce trzymał podobny drugi i leniwie się nim wachlował… — Udaje się pan do Patusanu? Wiem. Tam jest siedziba handlowa Steina. Ma pozwolenie, więc mnie to nic nie obchodzi. Teraz nie jest tam tak źle — zauważył lekceważącym tonem i ciągnął dalej. — Podobno przybył tam jakiś biały włóczęga… Co? Co pan mówisz? Pański przyjaciel? Cóż…A więc to prawda, że jest tam jeden z tych verdamte… Po cóż się tam pchał? A jednak znalazł drogę, gałgan! Co? A nie chciałem temu wierzyć. Patusan… przecie tam jak nic gardła podrzynają… ale to nie nasz interes. — Przerwał sobie, by jęknąć. — Och! Co za upał! Co za upał! No! To w takim razie może coś być także i w tej historii i… Zamknął jedno wstrętnie szkliste oko i spojrzał na mnie drugim potwornie. — Słuchaj pan — rzekł tajemniczo — jeżeli… rozumiesz pan? …jeżeli zdobył coś istotnie pięknego… nie jakieś tam zwykłe wasze zielone szkiełko… rozumiesz pan? Jestem reprezentantem rządu… więc powiesz pan łajdakowi… Co? Co takiego! Przyjacielem jest pana?… Prawda, mówiłeś pan już, a więc rad jestem, że przez pana mogę przesłać zlecenie. Przypuszczam, że i pan chciałby coś na tym skorzystać? Proszę nie przerywać. Powie mu pan że słyszałem o tej historii, ale do władzy nie wysłałem jeszcze raportu! Czytaj dalej: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 29 | 30 | 31 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 49 | 51 | 52 | 53 | 54 | 59 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 78 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 | 106 | 108 | 109 | 110 | 111 | 112 | 113 | 114 | 116 | 117 | 118 | 119 | 120 | 122 | 123 | 124 | 125 | 126 | 127 | 128 | 133 | Podstawy księgowości w organizacjach pozarządowych dotacje i darowizny w organizacjach pozarządowych sprawozdawczość finansowa ngo podatki w ngo koszty działalności ngo rozliczanie projektów unijnych vat w ngo prowadzenie ksiąg w ngo obowiązki księgowe w organizacjach charytatywnych ngo do kontroli kpir w ngo fundusze w ngo dokumentacja w ngo wynagrodzenia w ngo audyt w ngo Niestety dzisiaj bardzo mało osób jest, które czytają książki w tradycyjnej oprawie. Część czytelników skierowała swoje oczy w stronę książek elektronicznych. Prawdziwi czytelnicy powiadają, że książka musi posiadać duszę, a duszę może posiadać tylko książka wydana w tradycyjny sposób. Są też tacy, którzy zwyczajnie nie lubią czytać elektronicznych książek. Bez względu na to kto jaką wersję książki czyta to na uznanie zaśługuje samo czytanie. Otóż dzięki przeczytaniu dużej ilości książek, nasz zasób słowny stale się rozwija. Potrafimy ładniej mówić oraz pisać. Z pewnością niejeden z Was w podstawówce spotkał się ze stwierdzeniem polonistki, która utrzymywała że czytanie książek wpływa na mniejszą liczbę błędą popełnianych na kartkówkach. To niewątpliwie jest fakt. Na naszej stronie internetowej znajdziecie Państwo głównie książki, które są uznane za lektury szkolne. Nie rozgraniczamy katalogu na lektury gimnazjalne, z podstawówki czy liceum. Prawie wszystkie umieszczone są w jednym miejscu i posegregowane autorami i tytułami. Kiedy ktoś będzie potrzebować zajrzeć do wybranej lektury wystarczy że odszuka jej na stronie kliknie w dany tytuł i będzie mógł swobodnie czytać. W swojej bazie posiadamy, zarówno krótkie utwory jak i te należące do najdłuższych. Szczególnie polecamy dzieła Adama Asnyka świetnego poety i dramatopisarza, który brał udział w powstaniu w 1863 roku, po którym w najbliższych latach osiadł na dobre w Krakowie. Adama Asnyka można śmiało nazwać najznamienitszym poetom swojej epoki. Jego twórczość przekazywała nastroje, które panowały podczas powstania i za raz po nim. Były również wyrazem nadziei i oczekiwania na lepsze nadchodzące czasy, które autor określał mianem zmartwychwstania. Pamiętajcie warto czytać książki! W swoich zbiorach posiadamy dzieła następujących autorów: pogotowie kanalizacyjne szybka pomoc w naglych awariach kanalizacji pogotowie kanalizacyjne krakow szybka pomoc w naglych awariach pogotowie kanalizacyjne krakow szybka pomoc w awariach kanalizacyjnych mapa kanalizacji kluczowe narzedzie w planowaniu i utrzymaniu sieci kanalizacyjnej Elewacje w Wieliczce Diagnostyka kanalizacji bez wykopów Przetykanie kanalizacji dom i firma Katalog stron lista Katalog stron dodanie Budownictwo informacje Julius Hart, Rudolf G. Binding, Wiktoras Gomulickis, Zygmunt Gloger, Eurypides, Max Elskamp, Alojzy Feliński, Joseph Conrad, Léon Deubel, Stanisław Brzozowski, Tristan Derème, Michał Bałucki, Antonina Domańska, Casimir Delavigne, Karl Gjellerup, Rudyard Kipling, Anatole le Braz, nieznany, René Descartes, brak, George Gordon Byron, Homer, Adam Asnyk, Charles Baudlaire, Hans Christian Andersen, Aleksander Fredro, Maria Konopnicka, Deotyma, Max Dauthendey, Pedro Calderón de la Barca, Fagus, Bolesław Prus, Tadeusz Boy-Żeleński, Klemensas Junoša, Alter Kacyzne, Maria De La Fayette, Theodor Däubler, Stanisław Korab-Brzozowski, Wincenty Korab-Brzozowski, Charles Guérin, Klementyna z Tańskich Hoffmanowa, Aloysius Bertrand, Józef Czechowicz, Jan Kasprowicz, Fryderyk Hölderlin, Dōgen Kigen, Liudvika Didžiulienė-Žmona, Aleksander Dumas, Louis le Cardonnel, Francis Jammes, James Oliver Curwood, Björnstjerne Björnson, Henry Bataille, Daniel Defoe, Hugo von Hofmannsthal, Marceline Desbordes-Valmore, E. T. A. Hoffmann, Alfred Jarry, Fryderyk Hebbel, Maria Dąbrowska, Seweryn Goszczyński, Marija Konopnicka, Jacob i Wilhelm Grimm, Konstanty Gaszyński, Denis Diderot, Stefan George, Stefan Grabiński, Guillaume Apollinaire, Jean-Marc Bernard, Théodore de Banville, Anton Czechow, Michaił Bułhakow, Władysław Anczyc, Johann Wolfgang von Goethe, Frances Hodgson Burnett, Charles Baudelaire, Franciszek Karpiński, Wiktor Gomulicki, Honore de Balzac, Miguel de Cervantes Saavedra, Anatole France, Joachim Gasquet, Aleksander Brückner, , Louis Gallet, Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort, Anatol France, Gustave Kahn, Tadeusz Dołęga-Mostowicz, Andrzej Frycz Modrzewski, Antoni Czechow, Charles Cros, |
Spis autorów: - - Adam Asnyk - Aleksander Brückner - Aleksander Dumas - Aleksander Fredro - Alfred Jarry - Alojzy Feliński - Aloysius Bertrand - Alter Kacyzne - Anatol France - Anatole France - Anatole le Braz - Andrzej Frycz Modrzewski - Anton Czechow - Antoni Czechow - Antonina Domańska - Björnstjerne Björnson - Bolesław Prus - brak - Casimir Delavigne - Charles Baudelaire - Charles Baudlaire - Charles Cros - Charles Guérin - Dōgen Kigen - Daniel Defoe - Denis Diderot - Deotyma - E. T. A. Hoffmann - Eurypides - Fagus - Frances Hodgson Burnett - Francis Jammes - Franciszek Karpiński - Fryderyk Hebbel - Fryderyk Hölderlin - George Gordon Byron - Guillaume Apollinaire - Gustave Kahn - Hans Christian Andersen - Henry Bataille - Homer - Honore de Balzac - Hugo von Hofmannsthal - Jacob i Wilhelm Grimm - James Oliver Curwood - Jan Kasprowicz - Jean-Marc Bernard - Joachim Gasquet - Johann Wolfgang von Goethe - Joseph Conrad - Józef Czechowicz - Julius Hart - Karl Gjellerup - Klemensas Junoša - Klementyna z Tańskich Hoffmanowa - Konstanty Gaszyński - Léon Deubel - Liudvika Didžiulienė-Žmona - Louis Gallet - Louis le Cardonnel - Marceline Desbordes-Valmore - Maria Dąbrowska - Maria De La Fayette - Maria Konopnicka - Marija Konopnicka - Max Dauthendey - Max Elskamp - Michaił Bułhakow - Michał Bałucki - Miguel de Cervantes Saavedra - nieznany - Pedro Calderón de la Barca - René Descartes - Rudolf G. Binding - Rudyard Kipling - Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort - Seweryn Goszczyński - Stanisław Brzozowski - Stanisław Korab-Brzozowski - Stefan George - Stefan Grabiński - Tadeusz Boy-Żeleński - Tadeusz Dołęga-Mostowicz - Theodor Däubler - Théodore de Banville - Tristan Derème - Wiktor Gomulicki - Wiktoras Gomulickis - Wincenty Korab-Brzozowski - Władysław Anczyc - Zygmunt Gloger Polecamy: Don Kichot z La Manchy Błogosławieństwo Charaktery i anegdoty Gaj święcony Komedia ludzka Córka Ewy Żądza nicestwa Zemsta Oczarowały noce letnie Warszawianka 1831 Podrzutek kostka granitowa Przeprowadzki Kraków Montaż i instalacja ogrodzeń Otoczenie ogrodzenia itever bestrolety fanpage itever.biz |