Tytuł: Młyn na wzgórzu Autor: Karl Gjellerup domu. — O nie, bynajmniej nie chcemy się go pozbyć. — Więc niech zostanie. Zresztą i tak muszę pojutrze wyjechać na kilka dni. — O, w takim razie pozostanę tutaj jeszcze przez cały tydzień! — wołał Janek. — Nieładnie okazywać takie nieumiarkowanie. Lekkim trąceniem cugli popędził konia naprzód. Hanna i Janek szli obok wózka. — Czy Wilhelm w domu? — Nie. Sądziłam, że rozmawiał pan już z bratem. Poszedł przecież właśnie tą drogą. — Przyjechałem z innej strony… Właściwie wybrałem się, by załatwić interesy. W powrotnej drodze wstąpiłem tutaj, by się dowiedzieć, co słychać. — Ale pozostanie pan chyba na wieczerzy? — Nie, dziękuję bardzo, to niemożliwe. — Szkoda… Wilhelmowi będzie także przykro. Doznała najwidoczniej uczucia zawodu i nie ukrywała tego. Młynarz był tym niemile dotknięty — prawdopodobnie polubiła go już… i źle się stało… to nie doprowadzi do niczego… nie można już odmienić tego, co zaszło! Z piersi jego wydarło się głębokie westchnienie; Hanna spojrzała nań ze zdumieniem, opanował się jednak szybko i zapytał o Jenny. — Ach, nie pokazuje się wcale. Przywoływałam ją dzisiaj rano i w południe, i teraz. Wczoraj była tu jeszcze. Jestem zaniepokojona, bo nad ranem słyszałam wystrzały, i to niezbyt daleko domu. — Być może, że Jenny spłoszona tym odbiegła gdzieś dalej — uspokajał Jakub. — Ale posłuchaj, tatku! Wuj Wilhelm sądzi, że to brat Lizy strzelał. Młynarz ucieszył się w tej chwili bardzo usłyszaną rano wiadomością, że strzelba Peera Vibe znajdowała się od paru dni i nocy w bezpiecznym ukryciu, w szafie Lizy. Podeszli do domu. Młynarz rzucił lejce na grzbiet konia, zwolnił popręg i odwrócił się. — Jak to? Nie wyprzęga pan? — Szkoda trudu. — A jednak! Koń będzie tu stał osowiały, a zagrzał się porządnie… W stajni jest ciepło, a jednocześnie nakarmi się wraz z kucykami. — Słusznie, nie zabierze to wiele czasu. Sześć rąk pracowało nad wyprzężeniem szweda. Odprowadzono go do stajni i zaopatrzono hojnie w owies i sieczkę. — Wypije pan chyba filiżankę kawy? — zapytała Hanna, kiedy weszli do pokoju, a młynarz usiadł ciężko na kanapie. Wyglądał jak człowiek bardzo wyczerpany. — Nie, nie… dziękuję — odmówił niemal z przestrachem, wspominając tę chwilę, kiedy po raz ostatni pił tutaj kawę. — Więc czymże poczęstować pana? Może przynajmniej szklanką piwa? — O tak, bardzo proszę, wypiję chętnie szklankę piwa. Hanna wyszła z pokoju. Janek wdrapał się na kanapę obok niego i gawędził o wszystkim, co przeżył podczas tych dni spędzonych w lesie. Młynarz słuchał tylko jednym uchem, głaskał główkę, zapytywał o to i owo — a jednocześnie rozglądał się po izbie. Tam stał stolik z kwiatami, które pielęgnowane jej ręką rozwijały się tak pięknie — tam przy oknie stała jej maszyna do szycia — tam znów mały błyszczący piecyk z blaszanym imbrykiem — między nim zaś a drzwiami stała szafa z książkami, gdzie uszeregowane pięknie za szybami widniały nie tylko pisma propagandowe, ale także wspaniałe dzieła poetyckie, które gromadziła powoli. W jednym z szeregów brakowało książki: tom, zajmujący zwykle to miejsce, miał teraz młynarz u siebie w domu. Na fortepianie był rozłożony zeszyt nut. Młynarz zbliżył się ku niemu właśnie w chwili, kiedy Hanna weszła z powrotem i postawiła na stole tacę z butelką i szklanką. — Tak, jak pan Czytaj dalej: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 | 106 | 107 | 108 | 109 | 110 | 111 | 112 | 113 | 114 | 115 | 116 | 117 | 118 | 119 | 120 | 121 | 122 | 123 | 124 | 125 | 126 | 127 | 128 | 129 | 130 | 131 | 132 | 133 | 134 | 135 | 136 | 137 | 138 | 139 | 140 | 141 | 142 | 143 | 144 | 145 | 146 | 147 | 148 | 149 | 150 | 151 | 152 | 153 | 154 | 155 | 156 | 157 | 158 | 159 | 160 | 161 | 162 | 163 | 164 | 165 | 166 | 167 | 168 | 169 | 170 | 171 | 172 | 173 | 174 | 176 | 177 | 178 | 179 | 180 | 181 | 182 | 183 | 184 | 185 | 186 | 187 | 188 | 189 | 190 | 191 | 192 | 193 | 194 | 195 | 196 | 197 | 198 | 199 | 200 | 201 | 202 | Podstawy księgowości w organizacjach pozarządowych dotacje i darowizny w organizacjach pozarządowych sprawozdawczość finansowa ngo podatki w ngo koszty działalności ngo rozliczanie projektów unijnych vat w ngo prowadzenie ksiąg w ngo obowiązki księgowe w organizacjach charytatywnych ngo do kontroli kpir w ngo fundusze w ngo dokumentacja w ngo wynagrodzenia w ngo audyt w ngo Niestety dzisiaj bardzo mało osób jest, które czytają książki w tradycyjnej oprawie. Część czytelników skierowała swoje oczy w stronę książek elektronicznych. Prawdziwi czytelnicy powiadają, że książka musi posiadać duszę, a duszę może posiadać tylko książka wydana w tradycyjny sposób. Są też tacy, którzy zwyczajnie nie lubią czytać elektronicznych książek. Bez względu na to kto jaką wersję książki czyta to na uznanie zaśługuje samo czytanie. Otóż dzięki przeczytaniu dużej ilości książek, nasz zasób słowny stale się rozwija. Potrafimy ładniej mówić oraz pisać. Z pewnością niejeden z Was w podstawówce spotkał się ze stwierdzeniem polonistki, która utrzymywała że czytanie książek wpływa na mniejszą liczbę błędą popełnianych na kartkówkach. To niewątpliwie jest fakt. Na naszej stronie internetowej znajdziecie Państwo głównie książki, które są uznane za lektury szkolne. Nie rozgraniczamy katalogu na lektury gimnazjalne, z podstawówki czy liceum. Prawie wszystkie umieszczone są w jednym miejscu i posegregowane autorami i tytułami. Kiedy ktoś będzie potrzebować zajrzeć do wybranej lektury wystarczy że odszuka jej na stronie kliknie w dany tytuł i będzie mógł swobodnie czytać. W swojej bazie posiadamy, zarówno krótkie utwory jak i te należące do najdłuższych. Szczególnie polecamy dzieła Adama Asnyka świetnego poety i dramatopisarza, który brał udział w powstaniu w 1863 roku, po którym w najbliższych latach osiadł na dobre w Krakowie. Adama Asnyka można śmiało nazwać najznamienitszym poetom swojej epoki. Jego twórczość przekazywała nastroje, które panowały podczas powstania i za raz po nim. Były również wyrazem nadziei i oczekiwania na lepsze nadchodzące czasy, które autor określał mianem zmartwychwstania. Pamiętajcie warto czytać książki! W swoich zbiorach posiadamy dzieła następujących autorów: pogotowie kanalizacyjne szybka i skuteczna pomoc w naglych awariach pogotowie kanalizacyjne szybka i skuteczna pomoc w naglych awariach pogotowie kanalizacyjne krakow szybka pomoc w awariach kanalizacji pogotowie kanalizacyjne krakow szybka i profesjonalna pomoc w awaryjnych sytuacjach pogotowie kanalizacyjne szybka pomoc w naglych awariach kanalizacji pogotowie kanalizacyjne w Chrzanowie Attyki Udrażnianie kanalizacji informacje Katalog stron www Branża budowlana wiedza Anatol France, Stanisław Korab-Brzozowski, Henry Bataille, Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort, Michaił Bułhakow, Johann Wolfgang von Goethe, Charles Guérin, Adam Asnyk, Pedro Calderón de la Barca, Fagus, Léon Deubel, Joseph Conrad, Max Dauthendey, Michał Bałucki, Hugo von Hofmannsthal, Charles Cros, Francis Jammes, Alfred Jarry, Anatole France, Charles Baudelaire, Stefan Grabiński, Konstanty Gaszyński, E. T. A. Hoffmann, Max Elskamp, René Descartes, Homer, Aleksander Brückner, Honore de Balzac, Rudolf G. Binding, Antoni Czechow, Casimir Delavigne, Wiktor Gomulicki, Maria De La Fayette, Hans Christian Andersen, Alter Kacyzne, Dōgen Kigen, Louis le Cardonnel, Anatole le Braz, Aleksander Dumas, Seweryn Goszczyński, Bolesław Prus, Rudyard Kipling, Stefan George, Antonina Domańska, Zygmunt Gloger, Jacob i Wilhelm Grimm, Miguel de Cervantes Saavedra, Stanisław Brzozowski, Tristan Derème, Wiktoras Gomulickis, Louis Gallet, James Oliver Curwood, Alojzy Feliński, Władysław Anczyc, Jean-Marc Bernard, George Gordon Byron, Eurypides, Charles Baudlaire, Franciszek Karpiński, Klementyna z Tańskich Hoffmanowa, Frances Hodgson Burnett, Maria Konopnicka, Klemensas Junoša, brak, Marceline Desbordes-Valmore, Aloysius Bertrand, Julius Hart, Fryderyk Hölderlin, Guillaume Apollinaire, Anton Czechow, Marija Konopnicka, , Józef Czechowicz, Denis Diderot, Maria Dąbrowska, Gustave Kahn, Theodor Däubler, Deotyma, Fryderyk Hebbel, Tadeusz Dołęga-Mostowicz, nieznany, Liudvika Didžiulienė-Žmona, Tadeusz Boy-Żeleński, Aleksander Fredro, Théodore de Banville, Joachim Gasquet, Karl Gjellerup, Björnstjerne Björnson, Wincenty Korab-Brzozowski, Jan Kasprowicz, Andrzej Frycz Modrzewski, Daniel Defoe, |
Spis autorów: - - Adam Asnyk - Aleksander Brückner - Aleksander Dumas - Aleksander Fredro - Alfred Jarry - Alojzy Feliński - Aloysius Bertrand - Alter Kacyzne - Anatol France - Anatole France - Anatole le Braz - Andrzej Frycz Modrzewski - Anton Czechow - Antoni Czechow - Antonina Domańska - Björnstjerne Björnson - Bolesław Prus - brak - Casimir Delavigne - Charles Baudelaire - Charles Baudlaire - Charles Cros - Charles Guérin - Dōgen Kigen - Daniel Defoe - Denis Diderot - Deotyma - E. T. A. Hoffmann - Eurypides - Fagus - Frances Hodgson Burnett - Francis Jammes - Franciszek Karpiński - Fryderyk Hebbel - Fryderyk Hölderlin - George Gordon Byron - Guillaume Apollinaire - Gustave Kahn - Hans Christian Andersen - Henry Bataille - Homer - Honore de Balzac - Hugo von Hofmannsthal - Jacob i Wilhelm Grimm - James Oliver Curwood - Jan Kasprowicz - Jean-Marc Bernard - Joachim Gasquet - Johann Wolfgang von Goethe - Joseph Conrad - Józef Czechowicz - Julius Hart - Karl Gjellerup - Klemensas Junoša - Klementyna z Tańskich Hoffmanowa - Konstanty Gaszyński - Léon Deubel - Liudvika Didžiulienė-Žmona - Louis Gallet - Louis le Cardonnel - Marceline Desbordes-Valmore - Maria Dąbrowska - Maria De La Fayette - Maria Konopnicka - Marija Konopnicka - Max Dauthendey - Max Elskamp - Michaił Bułhakow - Michał Bałucki - Miguel de Cervantes Saavedra - nieznany - Pedro Calderón de la Barca - René Descartes - Rudolf G. Binding - Rudyard Kipling - Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort - Seweryn Goszczyński - Stanisław Brzozowski - Stanisław Korab-Brzozowski - Stefan George - Stefan Grabiński - Tadeusz Boy-Żeleński - Tadeusz Dołęga-Mostowicz - Theodor Däubler - Théodore de Banville - Tristan Derème - Wiktor Gomulicki - Wiktoras Gomulickis - Wincenty Korab-Brzozowski - Władysław Anczyc - Zygmunt Gloger Polecamy: Wincenty Korab-Brzozowski Nie udało się mózg lat 12 Warszawianka 1831 Mędrcy świata Cierpienia młodego Wertera Śpiewak spod strzechy Bąk i piłka Zamek kaniowski Lutnista kostka granitowa Przeprowadzki Kraków Montaż i instalacja ogrodzeń Otoczenie ogrodzenia itever bestrolety fanpage bdb-biuro.org.pl |