Tytuł: Młyn na wzgórzu Autor: Karl Gjellerup robotników, bo nietrudno o wypadek. — Oczywiście, bardzo słusznie. — A więc? Cóż to chciałeś powiedzieć? Teraz jednak chłopiec stał obok niego i nastawiał uszy. Niemożliwe! — Tak! Cóż to ja chciałem?… Ach prawda, ten malec prosi, by mógł pozostać tutaj. Otóż powiedz mi całkiem szczerze, czy nie sprawia wam to kłopotu… twojej siostrze nie dowierzam pod tym względem. — Eh, nie warto mówić o tym! Kłopot? To przyjemność dla nas. A oprócz tego — ściszył głos i mądrym spojrzeniem pedagoga ostrzegł Janka, że nie należy teraz nasłuchiwać — a prócz tego wydaje mi się to bardzo korzystne, że oboje przyzwyczajają się do siebie. — Co przez to rozumiesz, wujku Wilhelmie? — zapytał Janek. Leśniczy ze zdumieniem spojrzał na niego. — Ależ ten mały łobuz ma długie uszy!… Mój Boże, gdy byłem w jego wieku, nie podsłuchiwałem. Młynarz uśmiechnął się, chociaż niezbyt radośnie było mu na duszy. — No, stój tu grzecznie przy ojcu — odezwał się leśniczy, pozostawiając roztropnie bez odpowiedzi niedogodne zapytanie. Ciągle podczas tej rozmowy zerkał lewym okiem przez ramię ku chylącemu się bukowi. — Przepraszam cię na chwilę Jakubie, teraz zaraz runie. I oddalił się, brnąc przez liście i błoto. Młynarz usiadł na pieńku. Wyjął z kieszeni fajkę i kabzę z tytoniem, nabił fajkę, zapalił i wydmuchiwał ostrożnie wielkie chmury dymu, które zimny wiatr natychmiast odrywał od jego warg i rozwiewał bez śladu. Do leśnej atmosfery, uwitej z zapachów wilgotnej ziemi, zwiędłego listowia, gnijących roślin i świeżo porżniętych desek, przymieszała się woń narkotycznego ziela, oddziałując uspokajająco, pobudzając myśli. Młynarz przypomniał sobie liczne poufne gawędy, które prowadził z przyjacielem w lesie, paląc fajkę, a wspomnienie to kładło się coraz większym ciężarem na jego sercu. Brzmiało mu jeszcze w uszach to powiedzenie leśniczego, które wzbudziło ciekawość Janka; pojmował coraz jaśniej, że musi wytłumaczyć przyjacielowi istotny bieg wypadków, a jednocześnie to wytłumaczenie stawało się coraz trudniejsze. Janek bawił się z Hektorem, każąc mu aportować suche gałęzie. — Widzisz, tatku, jaki to mądry pies? Wyszuka zawsze gałązkę wśród wszystkich innych, chociaż rzucam ją daleko. — Tak, tak, Janeczku! Obyś tylko ty był tak mądrym chłopcem, jak mądrym psem jest Hektor — żartował młynarz. — Ach, tatku! Pobaw się z nami! Ty potrafisz rzucać bardzo daleko. Tutaj jest doskonała gałąź. — Dobrze. Rzucę jeden raz. Ale kiedy człowiek pali fajkę, nie może się bawić. — Nie może? — W dziecinnym głosie brzmiał zawód i powątpiewanie. Ojciec wstał, podsunął gałąź pod nos Hektora i udał, że ją rzuca. Pies skoczył naprzód, ale natychmiast zawrócił, szczekając zawzięcie ku ogromnej uciesze Janka. Kiedy wreszcie pies już dość się zdenerwował, młynarz rzucił gałąź szerokim łukiem. Janek zakrzyknął z radości i pobiegł za Hektorem, który zniknął w tumanie zeschłych liści… Jakub nieruchomo wpatrywał się przed siebie, pogrążony w zadumie. Ponad falującymi w podmuchach wiatru wierzchołkami buków — podobnych do wielkich pęków chrustu — przeciągały szybko chmury, nie oderwane, skłębione obłoki, lecz niskie, zlewające się z sobą płaty mgły, tu i ówdzie tylko nieco ciemniejsze. Smutnie przepływały ponad leśną polaną, która otwierała się w odległości mniej więcej pięćdziesięciu kroków — zgniłozielona, zamknięta z przeciwległej strony ścianą lasu. Las ten piętrzył Czytaj dalej: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 | 106 | 107 | 108 | 109 | 110 | 111 | 112 | 113 | 114 | 115 | 116 | 117 | 118 | 119 | 120 | 121 | 122 | 123 | 124 | 125 | 126 | 127 | 128 | 129 | 130 | 131 | 132 | 133 | 134 | 135 | 136 | 137 | 138 | 139 | 140 | 141 | 142 | 143 | 144 | 145 | 146 | 147 | 148 | 149 | 150 | 151 | 152 | 153 | 154 | 155 | 156 | 157 | 158 | 159 | 160 | 161 | 162 | 163 | 164 | 165 | 166 | 167 | 168 | 169 | 170 | 171 | 172 | 173 | 174 | 176 | 177 | 178 | 179 | 180 | 181 | 182 | 183 | 184 | 185 | 186 | 187 | 188 | 189 | 190 | 191 | 192 | 193 | 194 | 195 | 196 | 197 | 198 | 199 | 200 | 201 | 202 | Podstawy księgowości w organizacjach pozarządowych dotacje i darowizny w organizacjach pozarządowych sprawozdawczość finansowa ngo podatki w ngo koszty działalności ngo rozliczanie projektów unijnych vat w ngo prowadzenie ksiąg w ngo obowiązki księgowe w organizacjach charytatywnych ngo do kontroli kpir w ngo fundusze w ngo dokumentacja w ngo wynagrodzenia w ngo audyt w ngo Niestety dzisiaj bardzo mało osób jest, które czytają książki w tradycyjnej oprawie. Część czytelników skierowała swoje oczy w stronę książek elektronicznych. Prawdziwi czytelnicy powiadają, że książka musi posiadać duszę, a duszę może posiadać tylko książka wydana w tradycyjny sposób. Są też tacy, którzy zwyczajnie nie lubią czytać elektronicznych książek. Bez względu na to kto jaką wersję książki czyta to na uznanie zaśługuje samo czytanie. Otóż dzięki przeczytaniu dużej ilości książek, nasz zasób słowny stale się rozwija. Potrafimy ładniej mówić oraz pisać. Z pewnością niejeden z Was w podstawówce spotkał się ze stwierdzeniem polonistki, która utrzymywała że czytanie książek wpływa na mniejszą liczbę błędą popełnianych na kartkówkach. To niewątpliwie jest fakt. Na naszej stronie internetowej znajdziecie Państwo głównie książki, które są uznane za lektury szkolne. Nie rozgraniczamy katalogu na lektury gimnazjalne, z podstawówki czy liceum. Prawie wszystkie umieszczone są w jednym miejscu i posegregowane autorami i tytułami. Kiedy ktoś będzie potrzebować zajrzeć do wybranej lektury wystarczy że odszuka jej na stronie kliknie w dany tytuł i będzie mógł swobodnie czytać. W swojej bazie posiadamy, zarówno krótkie utwory jak i te należące do najdłuższych. Szczególnie polecamy dzieła Adama Asnyka świetnego poety i dramatopisarza, który brał udział w powstaniu w 1863 roku, po którym w najbliższych latach osiadł na dobre w Krakowie. Adama Asnyka można śmiało nazwać najznamienitszym poetom swojej epoki. Jego twórczość przekazywała nastroje, które panowały podczas powstania i za raz po nim. Były również wyrazem nadziei i oczekiwania na lepsze nadchodzące czasy, które autor określał mianem zmartwychwstania. Pamiętajcie warto czytać książki! W swoich zbiorach posiadamy dzieła następujących autorów: pogotowie kanalizacyjne szybka pomoc w naglych awariach kanalizacji pogotowie kanalizacyjne szybka i skuteczna pomoc w naglych awariach pogotowie kanalizacyjne krakow szybka i profesjonalna pomoc w awaryjnych sytuacjach pogotowie kanalizacyjne szybka i skuteczna pomoc w naglych awariach pogotowie kanalizacyjne w Krzeszowicach Elewacje w Jaworznie Elewacje w Trzebini Inspekcja kanalizacji poradnik Lista stron internetowych Katalog stron marketing SEO Fryderyk Hölderlin, Daniel Defoe, Władysław Anczyc, Léon Deubel, Liudvika Didžiulienė-Žmona, nieznany, Wincenty Korab-Brzozowski, Charles Baudelaire, Casimir Delavigne, Jean-Marc Bernard, Aloysius Bertrand, Stefan Grabiński, Björnstjerne Björnson, Eurypides, Théodore de Banville, Alojzy Feliński, Tadeusz Boy-Żeleński, Jacob i Wilhelm Grimm, Aleksander Brückner, Bolesław Prus, Antoni Czechow, Pedro Calderón de la Barca, Julius Hart, Klemensas Junoša, Stanisław Brzozowski, Louis le Cardonnel, Max Elskamp, Honore de Balzac, Charles Guérin, Anatole France, Maria De La Fayette, Aleksander Dumas, Theodor Däubler, Marceline Desbordes-Valmore, Fryderyk Hebbel, Anton Czechow, Deotyma, Jan Kasprowicz, Maria Dąbrowska, Alfred Jarry, Alter Kacyzne, Gustave Kahn, Francis Jammes, Anatole le Braz, Klementyna z Tańskich Hoffmanowa, Hugo von Hofmannsthal, Rudyard Kipling, Johann Wolfgang von Goethe, Maria Konopnicka, Adam Asnyk, Rudolf G. Binding, Max Dauthendey, Seweryn Goszczyński, Andrzej Frycz Modrzewski, Michaił Bułhakow, Konstanty Gaszyński, Joseph Conrad, Antonina Domańska, Aleksander Fredro, Hans Christian Andersen, Homer, Tadeusz Dołęga-Mostowicz, Dōgen Kigen, Wiktoras Gomulickis, René Descartes, Wiktor Gomulicki, Karl Gjellerup, Franciszek Karpiński, Denis Diderot, Miguel de Cervantes Saavedra, Tristan Derème, George Gordon Byron, E. T. A. Hoffmann, Louis Gallet, Anatol France, , brak, Michał Bałucki, Józef Czechowicz, Stanisław Korab-Brzozowski, Charles Cros, Zygmunt Gloger, Marija Konopnicka, Henry Bataille, James Oliver Curwood, Guillaume Apollinaire, Frances Hodgson Burnett, Fagus, Joachim Gasquet, Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort, Stefan George, Charles Baudlaire, |
Spis autorów: - - Adam Asnyk - Aleksander Brückner - Aleksander Dumas - Aleksander Fredro - Alfred Jarry - Alojzy Feliński - Aloysius Bertrand - Alter Kacyzne - Anatol France - Anatole France - Anatole le Braz - Andrzej Frycz Modrzewski - Anton Czechow - Antoni Czechow - Antonina Domańska - Björnstjerne Björnson - Bolesław Prus - brak - Casimir Delavigne - Charles Baudelaire - Charles Baudlaire - Charles Cros - Charles Guérin - Dōgen Kigen - Daniel Defoe - Denis Diderot - Deotyma - E. T. A. Hoffmann - Eurypides - Fagus - Frances Hodgson Burnett - Francis Jammes - Franciszek Karpiński - Fryderyk Hebbel - Fryderyk Hölderlin - George Gordon Byron - Guillaume Apollinaire - Gustave Kahn - Hans Christian Andersen - Henry Bataille - Homer - Honore de Balzac - Hugo von Hofmannsthal - Jacob i Wilhelm Grimm - James Oliver Curwood - Jan Kasprowicz - Jean-Marc Bernard - Joachim Gasquet - Johann Wolfgang von Goethe - Joseph Conrad - Józef Czechowicz - Julius Hart - Karl Gjellerup - Klemensas Junoša - Klementyna z Tańskich Hoffmanowa - Konstanty Gaszyński - Léon Deubel - Liudvika Didžiulienė-Žmona - Louis Gallet - Louis le Cardonnel - Marceline Desbordes-Valmore - Maria Dąbrowska - Maria De La Fayette - Maria Konopnicka - Marija Konopnicka - Max Dauthendey - Max Elskamp - Michaił Bułhakow - Michał Bałucki - Miguel de Cervantes Saavedra - nieznany - Pedro Calderón de la Barca - René Descartes - Rudolf G. Binding - Rudyard Kipling - Sébastien-Roch Nicolas de Chamfort - Seweryn Goszczyński - Stanisław Brzozowski - Stanisław Korab-Brzozowski - Stefan George - Stefan Grabiński - Tadeusz Boy-Żeleński - Tadeusz Dołęga-Mostowicz - Theodor Däubler - Théodore de Banville - Tristan Derème - Wiktor Gomulicki - Wiktoras Gomulickis - Wincenty Korab-Brzozowski - Władysław Anczyc - Zygmunt Gloger Polecamy: Nim próg przestąpiłem celi Albatros Giaur Bąk i piłka Harmonia wieczorna Dziewczę ze Słonecznego Wzgórza Wszystko na swoim miejscu Motylek Pod starą wierzbą Król żab kostka granitowa Przeprowadzki Kraków Montaż i instalacja ogrodzeń Otoczenie ogrodzenia itever bestrolety fanpage bdb-biuro.net.pl |